Spis treści
Tajna rezydencja Edwarda Gierka na Zamku Królewskim
Jeszcze do niedawna ta niezwykła historia była utrzymywana w ścisłej tajemnicy, o której wiedziała tylko garstka osób. W okresie PRL-u, podczas odbudowy Zamku Królewskiego, zaplanowano utworzenie specjalnego skrzydła dla rządu, gdzie swoją prywatną przestrzeń miałby przywódca partyjny, przyjmując w niej również zagranicznych gości. Głównym beneficjentem tego luksusowego projektu miał być ówczesny I sekretarz KC PZPR, Edward Gierek.
Przez blisko sześć lat, kosztem ogromnych nakładów finansowych i pracy, na najwyższym piętrze zorganizowano luksusowe apartamenty wyposażone w zaplecze reprezentacyjne oraz techniczne. Zainstalowano specjalną windę dla oficjeli, a w piwnicach urządzono nowoczesne przestrzenie gastronomiczne, które w tamtym czasie uchodziły za niezwykle nowatorskie i prestiżowe.
Jednak wraz z upływem czasu, postępujący kryzys gospodarczy i polityczny zmusił władze do rezygnacji z tego pomysłu. Pogarszająca się sytuacja w kraju sprawiła, że plany urzędowania przywódców w tak bogatym otoczeniu stały się nieodpowiednie i politycznie ryzykowne.
Przez dziesięciolecia ta intrygująca kwestia była znana wyłącznie nielicznym historykom oraz pracownikom zamku. Gotowe apartamenty zaadaptowano na biura i przestrzenie magazynowe, pozostając niedostępnymi dla zwiedzających.
Wystawa „Sekretne komnaty władzy ludowej” na Zamku Królewskim w Warszawie
Jesienna wystawa na Zamku Królewskim stanowi wyjątkową okazję do zapoznania się z tym nieznanym epizodem. Jest to pierwsze wydarzenie, które w tak otwarty sposób nawiązuje do planów z czasów PRL.
Na ekspozycji zatytułowanej „Sekretne komnaty władzy ludowej” zwiedzający mogą oglądać zrekonstruowane apartamenty. Wnętrza wyposażono w oryginalne meble, oświetlenie i tkaniny z tamtego okresu, co pozwala na realistyczne wyobrażenie sobie, jak miała prezentować się rezydencja najważniejszych polityków w kraju.
Dodatkową atrakcją są fotografie Chrisa Niedenthala. Ten wybitny artysta uwiecznił proces odbudowy Zamku Królewskiego w latach 1971–1984 po jego zniszczeniach wojennych, tworząc niezwykły zapis historyczny.
Warto również przypomnieć, że Edward Gierek nie byłby pierwszym lokatorem zamku, nie licząc królów. W latach 1924–1925 swoje trzypokojowe lokum na drugim piętrze posiadał wybitny pisarz Stefan Żeromski. Apartament ten otrzymał od ówczesnego prezydenta Stanisława Wojciechowskiego w dowód wdzięczności za jego twórczość i by pomóc mu w poprawie warunków mieszkaniowych.