Próba generalna przed wielką defiladą w Warszawie
Tegoroczna defilada pod hasłem „Polska SAFE – Bezpieczna Polska” rozpocznie się w sobotnie południe, 15 sierpnia, uświetniając Święto Wojska Polskiego oraz kolejną rocznicę Cudu nad Wisłą. Aby wszystko przebiegło sprawnie, wojsko już tydzień wcześniej zorganizowało na ulicach stolicy testy całego przedsięwzięcia.
Mieszkańcy stolicy mieli okazję obserwować lotnicze manewry już w sobotę. Samoloty bojowe przelatywały nad miastem, przygotowując się do oficjalnego występu podczas nadchodzącej ceremonii.
Później, w godzinach nocnych od 23:00 do 3:00, na Wisłostradę wyjechały najcięższe maszyny będące na wyposażeniu armii. Przejechały tamtędy między innymi czołgi Abrams, K2 i Leopard 2PL, bojowe wozy piechoty Borsuk i Rosomak, armatohaubice Krab i K9, moździerze Rak, a także sprzęt z zainstalowanymi osłonami antydronowymi oraz nowoczesne mosty pontonowe PFM.
Kolejny etap prób miał miejsce wczesnym rankiem. Pomiędzy godziną 3:00 a 5:30 swoje umiejętności musztry ćwiczyły piesze pododdziały żołnierzy.
Od godziny 6:00 rano rozpoczęła się pełna próba generalna, w której wzięły udział wszystkie elementy zaplanowane na oficjalne uroczystości.
- Próbę generalną kończymy z satysfakcją. Wszystko poszło zgodnie z planami. Jesteśmy przygotowani do defilady - zapewnił szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła.
Generał wspomniał ponadto, że 15 sierpnia w Warszawie zaprezentuje się 10 tysięcy wojskowych. Wśród pokazywanego uzbrojenia znajdą się także zakupione przez Polskę myśliwce piątej generacji F-35 oraz nowoczesne systemy obrony przeciwlotniczej Pilica+.
Ten pojazd zadziwił wszystkich
Demonstracja siły polskiego wojska przyciągnęła sporą widownię i spotkała się z gorącym przyjęciem. Najwięcej dyskusji wywołał jednak pojazd rozpoznawczy AMZ Bóbr-3. Ta kołowa, pływająca maszyna opancerzona wyjechała na ulice z zamontowanymi potężnymi osłonami antydronowymi, co nadało jej bardzo niecodzienny wygląd.
W mediach społecznościowych błyskawicznie zaroiło się od żartów. Na platformie X jeden z komentujących napisał: „Bóbr w klatce”. Inne reakcje internautów były równie kreatywne:
„Dobra, oficjalnie wnioskujemy o odebranie wszystkich spawarek w Wojsku Polskim co najmniej do 15 sierpnia”
„Jaki mad max. Miotacze ognia też mają ?”
„A niby wprowadzili zakaz hodowli zwierząt futerkowych w klatkach. Zgłaszam do TOZ.”