Spis treści
Tragedia podczas wycinki pod Mińskiem Mazowieckim
Dramatyczne zdarzenie miało miejsce 30 czerwca 2026 roku na terenie kompleksu leśnego w Mieni, leżącej w gminie Cegłów. 32-letni mieszkaniec Jedliny, Paweł S., udał się do pracy w lesie wspólnie ze współpracownikiem. Mężczyźni zajmowali się tam rutynową wycinką drzew i mieli zaplanowane obalenie kilkunastu sztuk tego dnia. Roboty wystartowały około szóstej rano. Przez krótki czas wszystko szło zgodnie z założeniami, a warunki pogodowe były korzystne. Koszmar rozegrał się zaledwie pół godziny później. W trakcie powalania jednego z potężnych pni doszło do niekontrolowanego ruchu i zwalisty konar uderzył 32-latka w głowę, a następnie masywne gałęzie przygniotły go do ziemi.
Towarzyszący mu pracownik natychmiast zaalarmował służby ratunkowe. Niestety, obrażenia poszkodowanego okazały się na tyle rozległe, że ratownicy nie mieli szans mu pomóc. Lekarz z wezwanego zespołu pogotowia musiał stwierdzić zgon mężczyzny na miejscu zdarzenia.
Ostatnie pożegnanie tragicznie zmarłego 32-latka z Jedliny
Zmarły Paweł S. był osobą dobrze zaznajomioną z pracą przy wyrębie lasu. Znał specyfikę tego trudnego fachu. Jak wspomina pan Marian, jego znajomy, zmarły nie bał się wysiłku fizycznego i chętnie podejmował się prac przy utrzymaniu porządku na terenach leśnych. Znajomy podkreśla również, że nie potrafi pojąć, w jaki sposób doszło do tej tragedii, licząc na rychłe ustalenia mundurowych zjawiających się na miejscu tragedii.
Ostatnie pożegnanie zmarłego zorganizowano w Wodyniach. Ceremonia żałobna odbyła się w Parafii Św. Apostołów Piotra i Pawła, po czym trumnę z ciałem 32-latka pochowano na lokalnym cmentarzu.
Polecany artykuł:
Prokuratura w Mińsku Mazowieckim o śmierci drwala
Sprawę ze skutkiem śmiertelnym badają obecnie funkcjonariusze pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Mińsku Mazowieckim. Przedstawicielka miejscowej komendy policji odniosła się do bieżących działań służb. St. sierż. Paula Antolak zaznaczyła, że zadaniem śledczych jest skrupulatne sprawdzenie wszystkich faktów związanych z tym zdarzeniem. Potwierdziła też prowadzenie przesłuchań osób będących w pobliżu, a także realizację wszelkich niezbędnych procedur zmierzających do rozwikłania okoliczności tragedii.