Tragiczne zderzenie na S8 w Prosienicy. Kierowca mercedesa uciekał pieszo

Zostawił rozbite auto i rzucił się do pieszej ucieczki przed funkcjonariuszami. 39-letni kierowca mercedesa został zatrzymany po tym, jak uczestniczył w fatalnym zderzeniu na drodze ekspresowej S8 w miejscowości Prosienica. W uderzonym seacie jechali dwaj mężczyźni. Jeden zmarł. Drugi trafił do szpitala.

Radiowóz policji. Na miniaturach zniszczony seat i mercedes. O tragicznym wypadku na S8 przeczytasz na Eska Warszawa.
Autor: KPP Ostrów Mazowiecka/ Materiały prasowe

Śmiertelny wypadek na trasie S8 w Prosienicy

Do tragicznego w skutkach zdarzenia drogowego doszło w niedzielę, 20 września, w okolicach godziny 6 nad ranem. Zderzenie dwóch pojazdów miało miejsce dokładnie na 558. kilometrze drogi ekspresowej S8 w miejscowości Prosienica. Wypadek wydarzył się na odcinku pomiędzy węzłami komunikacyjnymi Podborze i Prosienica, na pasach ruchu prowadzących bezpośrednio w kierunku Białegostoku.

W drogowym dramacie brały udział dwie osobówki, którymi podróżowali wyłącznie mieszkańcy województwa podlaskiego. Za kierownicą mercedesa siedział 39-letni mężczyzna, z kolei w seacie przebywali dwaj obywatele w wieku 30 i 31 lat. Z pierwszych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący mercedesem z ogromnym impetem uderzył w tył hiszpańskiego auta. Siła tego uderzenia była na tyle potężna, że tylna część karoserii seata uległa całkowitemu zmiażdżeniu.

Gdy policyjne patrole dotarły na miejsce katastrofy, funkcjonariusze nie zastali tam sprawcy. Służby zlokalizowały jedynie doszczętnie zniszczony wrak seata, wokół którego leżało dwóch poszkodowanych mężczyzn, wyrzuconych lub ewakuowanych z roztrzaskanego pojazdu.

Policjanci od razu ruszyli z pomocą dla rannych. „Natychmiast przystąpiono do reanimacji 30-latka. Niestety mimo szybkiej akcji, jego życia nie udało się uratować. Z kolei 31-latek z obrażeniami, acz będąc świadomym, został przewieziony do szpitala" – przekazała w rozmowie z portalem „Super Express" aspirant Marzena Laczkowska, pełniąca funkcję oficera prasowego w Komendzie Powiatowej Policji w Ostrowi Mazowieckiej.

Kierowca mercedesa na S8 uciekał pieszo

Kierujący niemieckim autem zignorował ciążący na nim obowiązek udzielenia pomocy ofiarom i nie został na miejscu tragedii. Mundurowi ustalili, że po bezpośrednim kontakcie z seatem odjechał swoim pojazdem dalej. Po przejechaniu kolejnych kilometrów zostawił uszkodzony wóz i postanowił ukryć się przed organami ścigania, uciekając pieszo. Na jego nieszczęście ucieczka zakończyła się bardzo szybko dzięki sprawnej interwencji patrolu wydziału ruchu drogowego, który błyskawicznie schwytał 39-latka.

Funkcjonariusze natychmiast przewieźli zatrzymanego uciekiniera na lokalną komendę. „Mężczyzna trafił do policyjnej celi, gdzie będzie czekał na działania i decyzje prokuratora. Prawdopodobnie w poniedziałek usłyszy zarzuty. Mężczyzna w momencie zatrzymania był trzeźwy" – uzupełniła przedstawicielka ostrowskiej policji we wspomnianym wywiadzie dla „Super Expressu".

Prokuratura bada wypadek w Prosienicy i zleca sekcję zwłok

Śledczy prowadzący tę skomplikowaną sprawę stoją przed trudnym zadaniem ustalenia wszystkich okoliczności dramatu na ekspresówce. Kluczowe będzie dokładne odtworzenie przebiegu samego zderzenia oraz skrupulatna weryfikacja stanu technicznego uszkodzonych maszyn. Policjanci muszą także bezwzględnie ustalić, który z mężczyzn podróżujących seatem siedział za jego kierownicą, a także wyjaśnić dokładne motywy irracjonalnej ucieczki 39-letniego obywatela województwa podlaskiego.

Zwłoki zmarłego 30-latka zostały oficjalnie zabezpieczone, a organy ścigania zarządziły wykonanie dokładnej sekcji zwłok, która wykaże bezpośrednie przyczyny jego zgonu. Procedurom medycznym poddano też drugiego z poszkodowanych, a przebywającemu w szpitalu 31-latkowi pobrano próbki krwi do specjalistycznych analiz laboratoryjnych. To rutynowe badanie pozwoli śledczym upewnić się, czy w chwilach poprzedzających katastrofę nie znajdował się pod wpływem alkoholu lub nielegalnych substancji psychoaktywnych.

Wszelkie czynności dochodzeniowe w sprawie tego niebezpiecznego zdarzenia drogowego nadzoruje obecnie Prokuratura Rejonowa, zlokalizowana w Ostrowi Mazowieckiej.

Potrąciła 81-latkę na pasach. Seniorka miała wielkie szczęście