Tragiczny finał nocnego kuligu. 25-latek zginął na leśnej drodze

2026-01-11 11:52

Do tragicznego wypadku doszło w sobotnią noc w miejscowości Grzebowilk w powiecie mińskim. Podczas kuligu zginął 25-letni mężczyzna, który uderzył w drzewo. Pomimo natychmiastowej reanimacji jego życia nie udało się uratować. Sprawą zajmują się policja i prokuratura.

karetka

i

Autor: Getty Images Tragedia tej rodziny przeraża. Jest podejrzenie, że zawiniła żywność.

Kulig na leśnej drodze

Jak poinformował w niedzielę PAP podkom. Rafał Markiewicz z Komendy Stołecznej Policji, do zdarzenia doszło po godzinie 23. Grupa młodych osób zorganizowała kulig na drodze leśnej w Grzebowilku. Do samochodu osobowego marki Nissan podpięte były dwa worki wypełnione słomą. Na prowizorycznych „saniach” znajdowało się pięć osób – dwie kobiety i trzech mężczyzn.

Tragedia na kuligu pod Elblągiem. DRAMAT ojca 15-letniej Karoliny. Płakał przez całą mszę

Uderzenie w drzewo i reanimacja

W trakcie wykonywania skrętu przez kierującego Nissanem jeden z uczestników kuligu puścił się worka i z dużą siłą uderzył w drzewo. Jak przekazał podkom. Markiewicz, natychmiast rozpoczęto reanimację. Pomocy udzielali zarówno uczestnicy kuligu, jak i wezwany na miejsce zespół ratownictwa medycznego. Niestety, mimo długotrwałych działań, 25-latek zmarł.

Trwa wyjaśnianie okoliczności tragedii

Kierowca Nissana został przebadany na zawartość alkoholu w organizmie. Badanie wykazało, że był trzeźwy. Mężczyzna został jednak zatrzymany do dalszych czynności. Decyzją prokuratora ciało zmarłego 25-latka przekazano do zakładu medycyny sądowej, gdzie zostanie przeprowadzona sekcja zwłok.

Na miejscu tragedii policja pod nadzorem prokuratora prowadzi czynności procesowe i przesłuchuje świadków. Śledczy ustalają dokładne okoliczności zdarzenia oraz to, czy doszło do naruszenia przepisów i zasad bezpieczeństwa.

Zobacz także: Wyjątkowe śniegowe rzeźby w Warszawie

Co ludzie powiedzą?
DYKTATURA Tuska? W PiS POWARIOWALI? Chcą, żeby Trump OBALIŁ polskiego premiera? | Co Ludzie Powiedzą