Spis treści
Do pierwszego incydentu doszło 20 lutego w jednym z przasnyskich centrów handlowych. W tamtym zdarzeniu brała udział spora grupa nieletnich, łącznie 15 osób. Z ustaleń policji i prokuratury wynikało, że wiek uczestników wahał się od 12 do 16 lat.
Nastolatkowie dopingowali 13-latka katującego bezdomnego
Nagranie, które obiegło internet, ukazywało drastyczne sceny. Widać na nim, jak 13-latek bije i kopie 56-letniego mężczyznę. Co gorsza, w pewnej chwili w rękach młodego agresora rzekomo miał pojawić się młotek. Wszystko to działo się na oczach zgromadzonej młodzieży. Na nagraniu słychać było śmiechy, wyzwiska i podżeganie do dalszej przemocy.
Śledczy w toku postępowania ustalili, że pięć dziewcząt, w wieku od 14 do 16 lat, aktywnie zachęcało do agresji i wspierało jej eskalację.
– Pięć mieszkanek powiatu przasnyskiego w wieku od 14 do 16 lat zostało przesłuchanych jako sprawcy czynów karalnych – informowała wówczas „Super Express” prok. Elżbieta Edyta Łukasiewicz z Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.
Zachowanie nastolatek zakwalifikowano wstępnie jako podżeganie oraz pomocnictwo w bójce. Z kolei wobec 13-latka wszczęto procedury dotyczące demoralizacji. Akta sprawy przekazano do Sądu Rejonowego w Przasnyszu. Rozprawę w sprawie pobicia bezdomnego zaplanowano na środę, 16 września.
Zwłoki bezdomnego znalezione w pustostanie
Zaledwie kilka dni przed zaplanowaną rozprawą doszło do tragedii. W sobotni wieczór, 12 września, w pustostanie przy ul. Świerczewo w Przasnyszu dokonano makabrycznego odkrycia. Odnaleziono tam ciało mężczyzny, które znajdowało się już w stanie zaawansowanego rozkładu.
Szybko okazało się, że śmierć 56-latka była wynikiem przestępstwa. Ostrołęcka prokuratura rozpoczęła śledztwo w kierunku zabójstwa. Z nieoficjalnych informacji wynika, że ofiara zmarła na skutek licznych ciosów nożem.
Największym szokiem okazała się jednak tożsamość zmarłego.
– To ta sama osoba, która w lutym została ofiarą napaści w galerii handlowej w Przasnyszu – potwierdza nam przedstawicielka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.
Okazało się, że to ten sam 56-latek, który zimą padł ofiarą brutalnego ataku ze strony 13-latka.
Na obecnym etapie śledztwa nie jest jasne, czy brutalny atak z lutego i morderstwo z września mają ze sobą jakikolwiek związek. Nie wiadomo również, jak śmierć pokrzywdzonego wpłynie na toczące się postępowanie wobec nieletnich.
Redakcja będzie na bieżąco monitorować rozwój wydarzeń.