Spis treści
Ten koszmar rozegrał się w niedzielę, 12 kwietnia, na odcinku trasy S7 przebiegającym przez wiadukt w Łomiankach. W zderzeniu brało udział kilka aut. Bilans jest niezwykle tragiczny, ponieważ życie stracili tam 16-latek i 20-latka. Obrażenia odniosły również inne osoby, z których jedną pilnie przetransportowano do szpitala.
Przerażające wideo z wypadku w Łomiankach na DK7
W sieci szybko opublikowano materiał wideo z tego tragicznego miejsca. Film pokazuje moment zderzenia.
Cały dramat rozegrał się w okolicach godziny 17:40. Według ustaleń śledczych, początkiem katastrofy była bezpośrednia kolizja modeli audi i toyoty, które zmierzały w stronę stolicy. W jej następstwie „pojazd marki Toyota dachował na przeciwległy pas ruchu, doprowadzając do uszkodzenia kolejnych 4 pojazdów”. To właśnie dwójka pasażerów z tego dachującego wozu poniosła śmierć na miejscu. Osoba kierująca tym samochodem została natychmiast zabrana przez helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do specjalistycznej kliniki.
Aktualnie policja apeluje do świadków o jakiekolwiek wsparcie przy weryfikacji szczegółów tego makabrycznego zdarzenia.
Ucieczka z miejsca zdarzenia na S7. Nocna obława policji
Mimo że w pierwszych komunikatach o tym nie wspominano, jedna z osób uczestniczących w wypadku zbiegła z miejsca zanim dotarły tam pierwsze patrole. Mundurowi od razu ruszyli w pościg za uciekinierem, a zakrojona na szeroką skalę obława przyniosła rezultat w nocy.
- Około godziny 3:30 rano funkcjonariusze zidentyfikowali pojazd i ustalili jego miejsce pobytu. W trakcie działań zatrzymano dwóch mężczyzn. (...) Informacje o ucieczce jednego z kierowców nie były wcześniej podawane ze względu na konieczność zabezpieczenia działań
- podała w swoim komunikacie Komenda Stołeczna Policji. To właśnie wtedy nastąpił przełom w działaniach mundurowych. Zatrzymani w nocy podejrzani mają we wtorek trafić do prokuratury. Kryminalni muszą jednak poczekać, aż zatrzymani mężczyźni w pełni wytrzeźwieją, ponieważ dopiero wtedy będą mogli legalnie przeprowadzić szczegółowe przesłuchania.
Tragiczny wypadek w Łomiankach. Komenda poszukuje czerwonego renault
Śledczy pracują nad precyzyjnym zrekonstruowaniem każdego ułamka sekundy tej tragedii. Ogromne znaczenie w tej sprawie mogą mieć materiały z wideorejestratorów oraz bezpośrednie zeznania kierowcy, który poruszał się ściśle określonym pojazdem.
- Policjanci zwracają się z apelem do świadków zdarzenia o kontakt. (...) Szczególnie prosimy o kontakt osoby podróżujące pojazdem najprawdopodobniej marki Renault koloru czerwonego, poruszającym się równolegle do miejsca wypadku. Każda informacja może mieć istotne znaczenie
- informuje Komenda Stołeczna Policji. Jeśli ktokolwiek posiada wiedzę na temat tego koszmaru lub dysponuje nagraniem, pilnie proszony jest o kontakt z funkcjonariuszami z Komendy Powiatowej w Starych Babicach pod telefonem 47 72 43 900 albo za pośrednictwem adresu mailowego: [email protected].