Informacja o dramatycznym wypadku dotarła do służb ratunkowych we wtorek, 3 listopada, dokładnie o godzinie 18:28. Do tragedii doszło w okolicach ulicy Radosnej na terenie gminy Wiązowna. Z pierwszych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 69-letni mieszkaniec opuścił swoją posesję na czterokołowcu. Gdy przez dłuższy czas nie wracał do domu, jego bliscy zaczęli się poważnie martwić.
Krewni nie czekali bezczynnie i zdecydowali się na rozpoczęcie poszukiwań na własną rękę. Przeszukiwali sąsiednie tereny, kontrolując potencjalne trasy, którymi mógł poruszać się senior.
Akcja poszukiwawcza zakończyła się dla bliskich w najgorszy możliwy sposób.
Niedaleko domostw, poza obrębem drogi publicznej, bliscy natknęli się na makabryczny widok. Odnaleźli wywróconego quada, który przygniótł 69-letniego mężczyznę. Na jakąkolwiek pomoc medyczną było już za późno, ponieważ odniesione w wypadku rany doprowadziły do śmierci kierującego.
Śmiertelny wypadek na quadzie w gminie Wiązowna. Prokuratura bada przyczyny tragedii
Czynności na miejscu dramatu prowadzili funkcjonariusze policji pod ścisłym nadzorem prokuratora, a ich priorytetem jest teraz szczegółowa rekonstrukcja całego zdarzenia. Prowadzący sprawę muszą ustalić, co dokładnie doprowadziło do wywrócenia się maszyny. Brane są pod uwagę wszystkie hipotezy, od utraty kontroli nad pojazdem i trudnego terenu, aż po nagłą awarię techniczną quada, które mogły skutkować tym śmiertelnym wypadkiem.