Uciekł do lasu i zamieszkał w szałasie. Tak ukrywał się przed policją

2026-07-31 12:55

Przez kilka tygodni skutecznie unikał wymiaru sprawiedliwości. Zamiast celi wybrał życie w lesie, gdzie zbudował prowizoryczny szałas. 61-letni mieszkaniec powiatu szydłowieckiego liczył, że w ten sposób zniknie z radarów policji. Kryjówka nie okazała się jednak wystarczająco dobra. Policjanci odnaleźli go w środku nocy.

Mężczyzna w leśnym szałasie podczas policyjnej obławy. O zatrzymaniu 61-latka przeczytasz na Eska Warszawa.
Autor: KSP/ Materiały prasowe
  • 61-latek był poszukiwany na podstawie listu gończego.
  • Przez kilka tygodni ukrywał się w prowizorycznym szałasie w lesie na terenie gminy Chlewiska.
  • Po zatrzymaniu został przewieziony do aresztu, gdzie odbędzie zasądzoną karę.
Tak wpadł poszukiwany listem gończym Sebastian M.

Kryjówkę urządził w środku lasu

Policjanci z wydziału kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Szydłowcu od pewnego czasu ustalali miejsce pobytu mieszkańca powiatu szydłowieckiego, który był poszukiwany listem gończym. W nocy z 29 na 30 lipca wytypowali miejsce, gdzie mężczyzna mógł się ukrywać. Na terenie gminy Chlewiska, z dala od zabudowań, funkcjonariusze odnaleźli prowizoryczny szałas. To właśnie tam 61-latek mieszkał od kilku tygodni, licząc, że pozostanie poza zasięgiem organów ścigania.

Zaskoczyli poszukiwanego

Widok kryminalnych całkowicie zaskoczył mężczyznę. 61-latek został zatrzymany bez większych problemów. Po wykonaniu niezbędnych czynności trafił do aresztu śledczego, gdzie odbędzie karę orzeczoną przez sąd. Nawet najbardziej nietypowe kryjówki nie gwarantują bezkarności. Osoby poszukiwane są systematycznie namierzane i zatrzymywane, niezależnie od tego, czy ukrywają się w mieszkaniach, u znajomych czy w środku lasu.