Wampiriada na Uniwersytecie Warszawskim. Gdzie i kiedy oddać krew?
Wampiriada to jedna z największych i najbardziej rozpoznawalnych akcji krwiodawstwa w Polsce, która od 2000 roku regularnie odbywa się na wielu uczelniach. Tegoroczna edycja na Uniwersytecie Warszawskim wyróżnia się nietypową oprawą wizualną nawiązującą do klimatu cyberpunk, a jej hasło przewodnie brzmi: „Wstawaj samuraju, mamy krew do oddania”. Akcja została podzielona na dwa etapy w różnych lokalizacjach, aby ułatwić dostęp jak największej liczbie osób.
Wampiriada to jest przede wszystkim największa studencka akcja krwiodawstwa, realizowana nieprzerwanie od 2000 roku na wielu polskich uczelniach. Tegoroczna edycja jest realizowana w motywie cyberpunk. Ogólnie nie trzeba się zapisywać. Cała akcja polega na tym, że 20 i 21 kwietnia od 8.30 do 13.30 jesteśmy na terenie Kampusu Głównego UW, a 22 kwietnia na terenie Kampusu Ochota - powiedziała Sandra Pachulska, jedna z organizatorek wydarzenia.
Krwiobusy będą czekać na chętnych w godzinach porannych i wczesnopopołudniowych. Pierwsze dwa dni akcji, czyli poniedziałek i wtorek (20-21 kwietnia), dedykowane są osobom przebywającym w okolicach Krakowskiego Przedmieścia. W środę, 22 kwietnia, mobilny punkt poboru krwi przeniesie się na Kampus Ochota, gdzie będą mogli z niego skorzystać studenci kierunków ścisłych oraz okoliczni mieszkańcy.
Jak oddać krew w krwiobusie? Procedura jest prosta i bezpieczna
Wiele osób zastanawia się, czy oddawanie krwi wymaga wcześniejszych zapisów lub skomplikowanych przygotowań. W przypadku Wampiriady sprawa jest bardzo prosta, ponieważ nie obowiązuje żadna rejestracja internetowa. Każdy, kto chce pomóc, powinien po prostu przyjść do krwiobusa, pobrać numerek i poczekać na swoją kolej. Choć akcja jest organizowana przez studentów, krew może oddać każdy zdrowy człowiek, niezależnie od wieku czy statusu akademickiego. Często zdarza się, że do punktu zaglądają przechodnie, którzy akurat spacerowali w pobliżu kampusu.
Żeby się zapisać, trzeba po prostu przyjść do naszego krwiobusa, następnie pobrać numerek i tak naprawdę czekać w kolejce. Ale też przede wszystkim lekarz na miejscu ocenia, czy kwalifikujemy się do oddania krwi, więc wszystko jest w 100% bezpieczne i poprzedzone kwestionariuszem zdrowia. Po podjęciu przez lekarza decyzji, jeżeli nas dopuszcza do pobrania krwi, możemy w tej kolejce się ustawić i następnie oddać krew. Cały proces też jest bardzo krótki, trwa dosłownie około 10 minut, więc nie jest to coś, co zajmuje bardzo dużo czasu - wyjaśniła Sandra Pachulska.
Przed samym pobraniem krwi każdy kandydat musi wypełnić ankietę dotyczącą swojego stanu zdrowia i przejść badanie lekarskie. Specjalista na miejscu sprawdza, czy nie ma żadnych przeciwwskazań do donacji. Dzięki temu cały proces jest bezpieczny zarówno dla dawcy, jak i dla przyszłego biorcy. Sama procedura pobrania krwi trwa zazwyczaj zaledwie kilka minut, a cały pobyt w krwiobusie, wliczając formalności, zajmuje około 10 minut.
Prezenty za oddanie krwi. Co otrzymają dawcy podczas Wampiriady?
Oddawanie krwi to przede wszystkim ogromna satysfakcja z niesienia pomocy. Jednorazowo od dawcy pobiera się około 450 ml krwi, co jest ilością wystarczającą, by uratować życie nawet trzem różnym osobom. Organizatorzy Wampiriady dbają jednak o to, by każdy krwiodawca poczuł się doceniony. Oprócz tradycyjnych zestawów czekolad, które przysługują każdemu po donacji, na uczestników czekają dodatkowe niespodzianki od sponsorów i partnerów akcji. Co ważne, upominki przewidziano nawet dla tych osób, które chciały oddać krew, ale z przyczyn medycznych nie zostały dopuszczone przez lekarza.
Benefity to przede wszystkim satysfakcja, bo jednorazowa donacja to pobranie około 450 mililitrów krwi, a te 450 mililitrów może uratować życie nawet trzem osobom. [...] Niezależnie od tego, czy komuś udało się oddać krew, czy nie, nagradzamy tak naprawdę same chęci i dzięki naszym sponsorom, partnerom jesteśmy w stanie zapewnić każdemu taki pakiet upominek, więc każda osoba, która miała wolę, żeby oddać krew, nawet jeśli się nie udało, to dostaje od nas upominek. Czekają również na miejscu vouchery, więc na pewno to jest fajne uhonorowanie tego poświęconego czasu - podkreśliła Sandra Pachulska.
Wśród upominków znajdują się między innymi kosmetyki oraz vouchery. W poprzednich latach popularnością cieszyły się także pączki, które stanowiły słodki dodatek do pakietu regeneracyjnego. Organizatorzy szacują, że każdego dnia z krwiobusa korzysta około 50 osób. Liczba ta jest ograniczona wydawanymi numerkami, dlatego warto pojawić się na miejscu wcześniej, aby mieć pewność, że uda się oddać krew i otrzymać przygotowane nagrody. Cała akcja pozwala na pozyskanie od kilkunastu do kilkudziesięciu litrów tego cennego płynu, który trafia później do osób potrzebujących w szpitalach.
Polecany artykuł: