Stolica w roku 2126
Warszawa, miasto nieustannie podnoszące się z gruzów i ewoluujące, stała się obiektem analizy sztucznej inteligencji. ChatGPT podjął się próby nakreślenia scenariusza dla stolicy na rok 2126. Algorytm, bazując na aktualnych trendach urbanistycznych i technologicznych, musiał rozstrzygnąć, czy miasto zmieni się w betonową metropolię, czy może w ekologiczną oazę. Wizja ta przedstawia Warszawę jako organizm łączący nowoczesność z tradycją, gotowy na wyzwania przyszłego stulecia.
Najbardziej intrygującym elementem prognozy jest kwestia zaludnienia. Wbrew alarmującym danym o kryzysie demograficznym, sztuczna inteligencja zakłada, że liczba mieszkańców stolicy znacząco wzrośnie. Miasto ma wchłonąć okoliczne miejscowości i stać się potężnym magnesem dla migrantów.
"Warszawa stanie się centrum gospodarczym i technologicznym regionu - coś jak »hub środkowoeuropejski«. Napływać będą: migranci z Europy Wschodniej i Azji (tak jak dziś z Ukrainy, ale też z Kaukazu, Azji Centralnej czy Wietnamu), specjaliści z Zachodu, przyciągani niższymi kosztami życia i rozwojem sektora technologicznego, uchodźcy klimatyczni z południowej części świata" - prognozuje AI.
Koniec ery prywatnych aut i zielona rewolucja
Krajobraz centrum miasta ulegnie radykalnej przemianie, stawiając na samowystarczalne energetycznie wysokościowce i wszechobecną zieleń. Kluczowym założeniem jest przeniesienie transportu do podziemia, co pozwoli odzyskać przestrzeń na powierzchni dla pieszych. Według AI stolica Polski stanie się gigantycznym ogrodem, a brzegi Wisły połączy spójny korytarz ekologiczny.
"Warszawa roku 2126 będzie miastem-ogrodem. Około połowy jej powierzchni stanowić będą parki, ogrody wertykalne i zielone dachy. Wzdłuż Wisły powstanie ciągły korytarz ekologiczny łączący Mazowiecki Park Krajobrazowy z Kampinosem" - czytamy w analizie ChatGPT.
W sferze energetyki miasto ma osiągnąć neutralność klimatyczną dzięki pełnemu przejściu na odnawialne źródła energii. Największa rewolucja dotknie jednak posiadaczy samochodów. Sztuczna inteligencja wieszczy całkowity koniec prywatnego transportu w stolicy. Tradycyjne auta mają ustąpić miejsca nowoczesnym rozwiązaniom współdzielonym.
"Pojazdy indywidualne znikną z ulic, zastąpione przez wspólne, autonomiczne systemy transportowe" - twierdzi AI.
Zmiany nie ominą również sektora kultury, który wkroczy w erę rozszerzonej rzeczywistości i hologramów. Mimo wszechobecnej technologii, mieszkańcy Warszawy mają paradoksalnie szukać ucieczki w relacjach bezpośrednich. Wizja zakłada renesans lokalnych wspólnot i spotkań twarzą w twarz, jako przeciwwagę dla cyfrowego świata.
"Jednocześnie pojawi się ruch w kontrze - powrót do lokalności, spotkań w realu, dzielnicowych wspólnot i targów. Warszawa stanie się miastem, które łączy zaawansowaną technologię z ludzkim ciepłem i tradycją - nowoczesna, ale nie odczłowieczona" - podsumowuje sztuczna inteligencja.
Apartamenty Gutenberga - tak będzie się prezentować nowa oaza luksusu w centrum stolicy - zobacz zdjęcia: