Spis treści
Nowoczesny system ograniczy jasność latarni
To przedsięwzięcie stanowi priorytet dla dyrektora ZDM Łukasza Puchalskiego. Jak podkreśla szef Zarządu Dróg Miejskich, w przeciągu ostatnich pięciu lat miasto dokonało wymiany wszystkich opraw świetlnych. Całkowity koszt tej inwestycji wyniósł 65 mln zł, co pozwoliło na dotychczasowe oszczędności rzędu blisko 150 mln zł. Z wyliczeń wynika, że każdego roku udaje się zaoszczędzić średnio około 60 mln zł w porównaniu do kosztów utrzymania dawnego systemu.
Nowy kontrakt z firmą Emitel ma przynieść stolicy kolejne 30 proc. oszczędności w zakresie oświetlenia. Nie oznacza to jednak, że na ulicach zapanują ciemności, choć w głębokiej nocy najmniej uczęszczane obszary mogą być słabiej oświetlone. Łukasz Puchalski zauważa, że docierają do nich głosy o zbyt intensywnym świetle nocą w pewnych lokalizacjach, dlatego system umożliwi redukcję tej jaskrawości i modyfikację barwy. W ramach umowy powstanie Centrum Zarządzania Oświetleniem, wzorowane na rozwiązaniach znanych z Londynu czy Barcelony. Obecnie trwa kompletowanie sprzętu, który trafi do nowej siedziby przy pl. Starynkiewicza, w dawnej redakcji „Rzeczpospolitej”. Etap rozruchu zajmie kolejne cztery miesiące, a pełne uruchomienie systemu planowane jest na rok 2027.
Nowatorski system swoim zasięgiem obejmie 120 tys. latarni oraz 2 tys. urządzeń sterujących. Na wdrożenie tego innowacyjnego rozwiązania władze miasta przeznaczą 79 mln zł.
Wielofunkcyjne słupy z dodatkowymi udogodnieniami
Zarząd Dróg Miejskich planuje, by w przyszłości oświetlenie uliczne w Warszawie spełniało więcej funkcji. Rozważana jest instalacja różnego rodzaju czujników, mierzących natężenie ruchu drogowego, poziom hałasu czy jakość powietrza. Dodatkowo latarnie mogłyby służyć jako punkty ładowania dla rowerów elektrycznych oraz hulajnóg. Takie koncepcje rozwoju są obecnie szczegółowo analizowane.
Wprowadzane zmiany to nie jedynie technologiczne gadżety. Przy okazji zawierania porozumienia z firmą Emitel, prezydent Warszawy zwrócił uwagę na kwestie bezpieczeństwa energetycznego. W obliczu ekstremalnych upałów europejskie kraje zmagają się z ryzykiem przerw w dostawach prądu. Przykładowo, problemy z wysychającym Dunajem zmuszają Węgry i Rumunię do wstrzymywania pracy elektrowni. Dzięki nowemu systemowi Warszawa zyska możliwość efektywniejszego zarządzania energią, co pozwoli uniknąć zagrożenia tzw. blackoutem. Z drugiej strony zwiększy się ryzyko hakerskiego cyberataku, który mógłby np. wyłączyć wszystkie ulice w mieście w godzinach popołudniowych późną jesienią, powodując tym samym paraliż całej metropolii.