Katastrofa samolotu w Radomiu. Konferencja Władysława Kosiniaka-Kamysza
W czasie wieczornej konferencji prasowej Władysław Kosiniak-Kamysz rozpoczął swoją wypowiedź od uczczenia pamięci majora Macieja "Slaba" Krakowiana. - Wspaniały lotnik, wspaniały żołnierz Wojska Polskiego, służący w 31 Bazie Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu-Krzesinach, wieloletni uczestnik różnego rodzaju pokazów. Służący w służbie w Wojsku Polskim nienagannie, wspaniale. Oddany służbie, oddany Wojsku Polskiemu, oddany swoim kolegom - mówił minister. Zwrócił się przy tym z wyrazami współczucia do rodziny i przyjaciół zmarłego pilota.
Szef MON podkreślał, że o sytuacji w Radomiu na bieżąco informowani są prezydent Karol Nawrocki oraz premier Donald Tusk. - Wszystkie procedury zostały uruchomione. W wyniku tego wypadku nikt inny na ziemi nie został poszkodowany. Służby lotniskowe, w tym lotniskowa straż pożarna, zarówno wojskowa, jak i cywilna, przybyły na miejsce. Ja kilkadziesiąt minut po wypadku byłem już tutaj, byłem na miejscu, rozmawiałem ze strażakami. Trwają prace zabezpieczające. Działa Żandarmeria Wojskowa, działa prokuratura, działa Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych. Wszystkie procedury zostały uruchomione, wszystkie służby zostały użyte według określonych procedur i zadań, do których są powołane - powiedział, dodając, że działania są koordynowane w Radomiu wraz z odpowiednimi służbami na poziomie regionalnym i centralnym.
- Wyjaśnione zostaną wszystkie przyczyny katastrofy lotniczej. [...] Air Show w tym roku zostaje odwołany. O wszystkich innych sprawach organizator będzie informował na swoich stronach - dodał Kosiniak-Kamysz.
