Spis treści
Płocka policja namierzyła wyciekające mleko z ciężarówki
Policjanci z Płocka przerwali przejazd samochodu ciężarowego, z którego ciekło mleko. Szczegółowe oględziny pojazdu ujawniły fatalny stan techniczny, który definitywnie wykluczał ją z dalszego uczestnictwa w ruchu drogowym. Kompletnie zniszczone opony wymagały natychmiastowej utylizacji. Z uwagi na te rażące usterki mundurowi zmusili 34-letniego mężczyznę do natychmiastowego zakończenia trasy.
Sytuacja miała miejsce w czwartek 12 marca. Uwagę patrolu drogowego przykuł nietypowy strumień białego płynu wylewający się z naczepy pędzącego auta. Stróże prawa podążyli za białym śladem i ostatecznie zmusili szofera do zjechania na pobocze w miejscowości Radzanów. Tym samym funkcjonariusze skutecznie zakończyli niebezpieczną trasę uszkodzonej cysterny.
- Funkcjonariusze przerwali „mleczną” drogę w Radzanowie, gdzie zatrzymali pojazd do kontroli. Jak się okazało samochód typu mleczarka, w kilku miejscach miał nieszczelny zbiornik na mleko. Pojazd miał również zużyte i uszkodzone opony. Funkcjonariusze zatrzymali dowód ciężarówki oraz zakazali 34-letniemu kierowcy dalszej jazdy - informuje podkom. Monika Jakubowska z płockiej policji.
Apel policji o stan techniczny pojazdów na drogach
Mundurowi regularnie uczulają zmotoryzowanych na konieczność monitorowania kondycji własnych maszyn. Utrzymanie pełnej sprawności aut stanowi absolutny fundament bezpieczeństwa wszystkich podróżujących, a nie tylko suchy wymóg narzucony przez przepisy. Ignorowanie usterek i drogowe niedbalstwo potrafią błyskawicznie doprowadzić do poważnych incydentów. Naraża to na szwank zdrowie samego kierowcy oraz pozostałych osób korzystających z publicznych tras.