Zamknięta pętla autobusowa w Warszawie. Interweniowali pirotechnicy

2026-10-14 11:14

Podejrzany przedmiot postawił na nogi warszawskie służby. We wtorek na pętli autobusowej Bródno-Podgrodzie interweniowali policyjni pirotechnicy. Teren został zabezpieczony, a autobusy skierowano na objazdy. Akcja trwała kilka godzin, a jej finał okazał się zaskakujący - tajemniczym przedmiotem był zwykły termos.

Akcja na pętli autobusowej Bródno-Podgrodzie

Zgłoszenie potraktowano poważnie. Na pętli Bródno-Podgrodzie na warszawskim Targówku jako pierwsi pojawili się policjanci, którzy zabezpieczyli teren wokół pozostawionego przedmiotu. Ponieważ nie było wiadomo, co znajduje się w środku, wezwano pirotechników z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji. Mieli oni sprawdzić, czy przedmiot stanowi jakiekolwiek zagrożenie.

Pirotechnicy rozpracowali tajemniczy termos

Akcja służb trwała kilka godzin. Po dokładnym sprawdzeniu okazało się, że tajemniczym przedmiotem był zwykły termos. Nie wiadomo jednak, czy znajdowała się w nim jakakolwiek zawartość. Krótko przed godz. 18 pirotechnicy zakończyli działania, a pętla autobusowa została ponownie otwarta. Warszawski Transport Publiczny mógł przywrócić normalne kursowanie autobusów.

Pasażerowie komunikacji miejskiej odczuli skutki

Zamknięcie pętli spowodowało utrudnienia dla pasażerów komunikacji miejskiej. Warszawski Transport Publiczny czasowo wyłączył obsługę tamtejszych przystanków, a autobusy skierował na trasy objazdowe. Utrudnienia trwały do zakończenia działań służb i ponownego otwarcia pętli.

Zwłoki małżeństwa na Targówku. Tak wyglądała akcja kontrterrorystów. Nagranie trafiło do sieci

ROLKI