Policyjna zasadzka na Ochocie. Tak wpadli oszuści bankowi
Funkcjonariusze z Komendy Stołecznej Policji od pewnego czasu rozpracowywali grupę przestępczą, która specjalizowała się w oszustwach na terenie Warszawy. Sprawcy wykorzystywali popularną metodę „na pracownika banku”, dzwoniąc do ofiar i wprowadzając je w błąd co do bezpieczeństwa ich pieniędzy. W toku śledztwa policjanci ustalili, że próba wypłaty środków pochodzących z takiego przestępstwa ma nastąpić w jednym z banków na warszawskiej Ochocie. W związku z tym zorganizowano zasadzkę, która miała na celu zatrzymanie oszustów na gorącym uczynku.
Próba wypłaty 21 tysięcy złotych i zatrzymanie w banku
Do placówki bankowej jako pierwszy wszedł 22-letni mężczyzna, który próbował wypłacić 21 tysięcy złotych. Pieniądze te pochodziły z oszustwa, którego ofiarą padła mieszkanka Warszawy, przekonana przez fałszywego konsultanta bankowego o rzekomym nieautoryzowanym przelewie z jej konta. Kiedy 22-latek został zatrzymany przez policjantów, szybko okazało się, że nie działał sam. W pobliżu banku ujęto jego dwóch wspólników, 21-latka i drugiego 22-latka, którzy razem z nim przyjechali na miejsce przestępstwa.
Trzy miesiące aresztu dla oszustów z Ukrainy
Wszyscy trzej zatrzymani mężczyźni, legitymujący się ukraińskimi paszportami, zostali przewiezieni na komendę, gdzie usłyszeli zarzuty. Prokuratura oskarżyła ich o dokonanie oszustwa, działając wspólnie i w porozumieniu, co jest traktowane jako poważne przestępstwo gospodarcze. Na wniosek prokuratora sąd rejonowy podjął decyzję o zastosowaniu najsurowszego środka zapobiegawczego. Wszyscy podejrzani zostali tymczasowo aresztowani na okres trzech miesięcy, w trakcie których śledczy będą kontynuować zbieranie dowodów w sprawie.
Źródło: Policja.pl