17-letni Dominik chciał pomóc, teraz walczy o życie. Są nowe informacje o jego stanie zdrowia

2026-03-06 10:00

Do wstrząsającego zdarzenia doszło w połowie lutego na przystanku kolejowym Wola Bierwiecka. 17-letni Dominik, chcąc pomóc pasażerce wydostać wózek z pociągu, został uwięziony przez drzwi i wciągnięty pod koła. Chłopak szybko trafił do szpitala, gdzie toczy się walka o jego życie. Na początku marca pojawiły się nowe informacje o stanie zdrowia nastolatka.

17-letni Dominik pomagał kobiecie na stacji, wpadł pod pociąg. Nieoficjalnie: stracił nogi i rękę

i

Autor: OSP Jedlińsk/Facebook/ Facebook

Tragiczny wypadek na torach

Do tragicznych zdarzeń doszło w sobotnie przedpołudnie, 14 lutego, na trasie kolejowej Radom Główny - Warszawa Gdańska. Jak wynikało z relacji świadków, 17-letni Dominik wykazał się empatią i ruszył na pomoc kobiecie, która chciała wyjść na peron z wózkiem. Niestety, w pewnym momencie drzwi składu się zamknęły i zaklinowały rękę nastolatka. Pociąg ruszył, a chłopak został wciągnięty pod koła. Z bardzo poważnymi obrażeniami pilnie przetransportowano go do szpitala.

O szczegółach akcji ratunkowej opowiedział wówczas w rozmowie z "Super Expressem" kpt. Adrian Skrzek, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Radomiu. - Na miejsce zadysponowano jeden zastęp Państwowej Straży Pożarnej oraz dwa zastępy Ochotniczych Straży Pożarnych. W działaniach wzięło udział łącznie 17 strażaków. Osoba poszkodowana, która leżała na torowisku, została objęta opieką przez ratowników medycznych. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, pomocy ratownikom medycznym oraz ewakuacji około 70 osób z pociągu, który uczestniczył w zdarzeniu. Działania trwały łącznie niecałe dwie i pół godziny. Na miejscu obecne były również dwa radiowozy policji - przekazał.

Informacja o wstrząsającym wypadku błyskawicznie zmobilizowała lokalną społeczność. W mediach społecznościowych ruszyła lawina apeli o oddawanie krwi dla walczącego o życie licealisty. Do akcji włączyli się między innymi strażacy z OSP Dobieszyn, duchowni z radomskiej parafii św. Józefa Oblubieńca NMP oraz przyjaciele chłopaka z I Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Radomiu.

W jakim stanie jest 17-letni Dominik?

Obecnie Dominik nadal przebywa w jednym z warszawskich szpitali, gdzie specjaliści walczą o jego zdrowie. Jak przekazał reporter "Faktu", nastolatek pozostaje podłączony do podtrzymującej życie aparatury, ale jego stan miał się nieco poprawić. Przy łóżku syna wciąż przebywają kochający rodzice, którzy modlą się i wyczekują medycznego przełomu. - Może coś troszkę się poprawiło, ale cały czas walczymy o jego życie - powiedział w rozmowie z dziennikarzem ojciec chłopaka.

Strażnicy miejscy pomogli zaatakowanej kobiecie w Warszawie - zobacz zdjęcia:

Porwali 19-latka z Bydgoszczy i się nad nim znęcali. Jest film z akcji policji
Siła Kobiet
WYPADEK samochodowy jednego, wyzwaniem dla wszystkich. SIŁA KOBIET