Agresywny ochroniarz z Fortu Wola zaatakował Ukraińców. W sieci zawrzało po publikacji nagrania

2026-05-15 10:46

W internecie opublikowano wideo dokumentujące bulwersujące zdarzenie na terenie warszawskiego centrum handlowego Fort Wola. Zarejestrowano na nim ostrą kłótnię, w trakcie której pracownik ochrony bezpardonowo zaatakował słownie obywateli Ukrainy. Sprawa wywołała ogromne poruszenie w mediach społecznościowych. Zarząd obiektu nie przeszedł obok incydentu obojętnie i wydał już w tej sprawie oficjalny komunikat.

Ksenofobiczny atak w Forcie Wola. Ochroniarz wyzywa Ukraińców

Do sieci trafiło nagranie ukazujące szokujące zachowanie pracownika ochrony, który w agresywny i rynsztokowy sposób odnosi się do grupy ludzi. Mężczyzna kieruje w stronę autorów wideo (będących obywatelami Ukrainy) wulgarne hasła i wyzwiska nawiązujące do ich narodowości. Na krótkim filmie słychać żądania natychmiastowego powrotu do ojczyzny, a także drwiące uwagi dotyczące obecnej sytuacji geopolitycznej i działań wojennych.

− Wypie*****j na Ukrainę, ty gn**u je***y. Jesteś pie*******ty, facet. Ukraińca, jak sku*******, pan Putin cię weźmie, to poj****y świat ta Ukraina, ku**w, popie******a. Dobrze, że was zobaczyłem. Na Ukrainę! −

Sonda
Spotkałeś/aś się z atakiem na tle ksenofobicznym?

Podczas zajścia jeden ze znieważanych mężczyzn próbował tłumaczyć, że od lat jest zatrudniony w Polsce i tutaj mieszka. Ochroniarz zbył te argumenty, dając do zrozumienia, że taki stan rzeczy potrwa krótko. Następnie zaatakowany obcokrajowiec zwrócił agresorowi uwagę, zarzucając mu ksenofobię i dopytując, czy ten ma świadomość swoich słów. Zamiast refleksji, wywołało to jednak kolejną lawinę inwektyw ze strony pracownika galerii, który po raz kolejny nawiązał do ukraińskiego pochodzenia swoich rozmówców.

− Idź się umyj się i ogól. Ogól się, człowieku! No, na Ukrainę spie*****j! Pan Putin cię weźmie z Zełeńskim razem −

W dalszej części wymiany zdań krewki ochroniarz ponownie sugerował, że wielka polityka i wojna szybko zweryfikują ich plany. Sami poszkodowani tłumaczyli, że ich zachowanie w żaden sposób nie uzasadniało takiej agresji, a incydent zaczął się podczas ich zwykłej, prywatnej pogawędki. Na koniec wideo poszkodowani wprost przyznali, że nie mają pojęcia, skąd wzięła się ta nagła furia.

Dyrekcja Fortu Wola zabiera głos. Są konsekwencje dla pracownika

Na doniesienia o rasistowskim incydencie natychmiast zareagowały władze centrum handlowego. Wydano specjalne oświadczenie, w którym potępiono zachowanie uwiecznione na krążącym po sieci filmie.

− Jesteśmy świadomi incydentu, do którego doszło na terenie Fortu Wola z udziałem pracownika ochrony w ostatnich dniach. Zachowanie utrwalone na nagraniu jest niedopuszczalne i całkowicie sprzeczne ze standardami, które obowiązują w naszym centrum. Nie ma naszej zgody na agresję słowną, obrażanie czy dyskryminację kogokolwiek. Osoba odpowiedzialna za to zachowanie została odsunięta od pracy na terenie centrum, jednocześnie podjęliśmy dodatkowe działania, aby podobne sytuacje nie miały miejsca w przyszłości. Fort Wola jest i pozostanie miejscem otwartym, przyjaznym i bezpiecznym dla każdego. −