Autobus runął do przejścia podziemnego przy Dworcu Zachodnim. Jest nagranie

2026-07-06 11:02

W niedzielę wieczorem w rejonie Dworca Zachodniego w Warszawie doszło do groźnego wypadku z udziałem autobusu linii 186. Pojazd najpierw zderzył się z tramwajem, później uderzał w kolejne auta, a na końcu wjechał do przejścia podziemnego, wpychając tam również samochód osobowy. Poszkodowanych zostało sześć osób. W internecie pojawiło się już nagranie z kamerki samochodowej, na którym widać fragment tego przejazdu.

  • W sieci opublikowano nagranie pokazujące przejazd autobusu tuż przed wypadkiem.
  • W zdarzeniu rannych zostało sześć osób, w tym osoba nieletnia.
  • Kierowca autobusu był trzeźwy i miał negatywny wynik narkotestu.
Wypadek autobusu w Krakowie. Wiele osób rannych

Kamerka zarejestrowała przejazd autobusu

Do internetu trafił film z kamerki samochodowej, który opublikował Miejski Reporter. Na nagraniu widać fragment jazdy autobusu linii 186 tuż przed finałem przy Dworcu Zachodnim. Pojazd porusza się szybko, gwałtownie zmienia tor jazdy i uderza w samochody znajdujące się na jezdni. To właśnie ten materiał jest jednym z pierwszych zapisów pokazujących, jak wyglądały sekundy poprzedzające wypadek.

Najpierw tramwaj, potem samochody, na końcu przejście podziemne

Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 18.22 w rejonie Ronda Zesłańców Syberyjskich. Ze wstępnych ustaleń wynika, że autobus linii 186 najpierw zderzył się z tramwajem, a potem pojechał dalej w stronę ronda. Po drodze uszkodził siedem samochodów. Ostatecznie autobus wpadł do przejścia podziemnego przy Dworcu Zachodnim. Do środka zostało zepchnięte również jedno z aut osobowych.

Sześć osób zostało rannych

Początkowo policja informowała o trzech osobach poszkodowanych: dwóch dorosłych i jednej nieletniej. Później straż pożarna przekazała, że było to łącznie sześć osób. Dwie osoby, w tym jedna nieletnia, trafiły do szpitala. Na miejscu pracowali policjanci, strażacy i ratownicy medyczni. Służby nie tylko udzielały pomocy rannym, ale też prowadziły działania związane z usuwaniem pojazdów z przejścia podziemnego.

Jeszcze w niedzielę wieczorem rozpoczęto usuwanie skutków wypadku. Najpierw z przejścia podziemnego wydobyto samochód osobowy, a następnie rozpoczęła się operacja wyciągania autobusu. 

Kierowca był trzeźwy

Policja poinformowała, że kierowca autobusu był trzeźwy. Negatywny był również wynik narkotestu. To jednak nie zamyka sprawy. Śledczy ustalają teraz, co doprowadziło do tego, że po pierwszym zderzeniu autobus jechał dalej, uszkadzał kolejne pojazdy, a potem wpadł do przejścia podziemnego.