Dramatyczne chwile przed wpłatomatem
Do szokującego zdarzenia doszło w czwartkowy wieczór, 30 lipca na ulicy Dobosza w Warszawie. Młody obywatel Białorusi, zamierzający wpłacić pieniądze w urządzeniu, został nagle otoczony przez pięciu agresorów. Bandyci za wszelką cenę chcieli wepchnąć 25-latka do swojego pojazdu, co doprowadziło do ostrej szarpaniny.
Podczas walki napastnicy obalili mężczyznę na chodnik i zaczęli go bić po głowie. Ich łupem padł telefon komórkowy oraz saszetka wypełniona gotówką, po czym natychmiast zbiegli. Pobity Białorusin, z obrażeniami głowy, otrzymał pomoc od wezwanych na miejsce policjantów. Straty oszacowano na kwotę przekraczającą 20 tysięcy złotych.
Szybka akcja warszawskich funkcjonariuszy
Sprawę błyskawicznie przejęli śledczy z ochockiego Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu. Zaledwie kilkanaście godzin później, w miejscowości Duchnów, mundurowi ujęli pięciu obywateli Gruzji w wieku od 23 do 29 lat, podejrzewanych o ten zuchwały napad. W trakcie akcji udało się odzyskać część skradzionych przedmiotów.
Zatrzymani mężczyźni usłyszeli już poważne zarzuty. Odpowiedzą za wspólnie zaplanowany rozbój oraz próbę pozbawienia wolności 25-letniego Białorusina. Na wniosek ochockiej prokuratury, sąd zdecydował o zastosowaniu wobec wszystkich podejrzanych trzymiesięcznego aresztu tymczasowego.