Spis treści
Atak w szkole w Ostrołęce. Zapadła decyzja sądu
W piątkowe popołudnie, 9 października, Sąd Rejonowy w Ostrołęce przychylił się do wniosku miejscowej Prokuratury Okręgowej, zarządzając dla Jakuba Z. tymczasowy areszt na trzy miesiące. Młody mężczyzna jest oskarżony o zorganizowanie brutalnego napadu na Zespół Szkół Zawodowych nr 4, który miał miejsce 7 października.
Agresor użył noża, by ranić dziewięć osób, wśród których znalazło się pięcioro uczniów, dwóch nauczycieli i dwie osoby przypadkowe. Poszkodowani zostali przetransportowani do placówek medycznych w Ostrołęce i Łomży, na szczęście ich obrażenia nie zagrażają życiu.
Ujęcie Jakuba Z. nastąpiło kilkadziesiąt minut po krwawym zajściu, gdy przebywał już poza terenem placówki. 19-latek był ranny, co wynikało z samookaleczenia. Zatrzymany miał przy sobie niebezpieczne narzędzia: siekierkę, nóż oraz maczetę, a także materiały wybuchowe ukryte w plecaku.
Dzień wcześniej, w czwartek, prokuratura przedstawiła napastnikowi aż dziewięć poważnych zarzutów. Obejmują one m.in. usiłowanie zabójstwa wielu osób z wykorzystaniem materiałów wybuchowych, co potraktowano jako czyn zasługujący na szczególne potępienie. 19-latka oskarżono także o usiłowanie morderstwa przy użyciu noża, groźby karalne oraz sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu ludzi.
Za popełnione czyny Jakubowi Z. grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Z dostępnych informacji wynika, że podczas składania zeznań sprawca przyznał się do zarzucanych mu czynów, a także przeprosił bliskich osób poszkodowanych.
Seria incydentów w szkołach. Tragiczne wydarzenia
Kolejnego dnia, również na terenie województwa mazowieckiego, doszło do kolejnej tragedii. W miejscowości Leszczydół-Nowiny 15-letni Wiktor wtargnął z nożem do swojej dawnej szkoły podstawowej, atakując przypadkowe osoby. Nastolatek zranił troje ludzi, a ciosy zadane 37-letniej Darii, która pracowała tam jako woźna, okazały się śmiertelne.
W tym samym czasie w Sierpcu doszło do zatrzymania 17-latka, który na terenie placówki edukacyjnej odgrażał się, że wyrządzi komuś krzywdę. Podczas przeszukania funkcjonariusze zabezpieczyli u niego dwa noże.
W piątek z kolei w całym kraju odnotowano serię niepokojących zdarzeń powiązanych z plotką o tzw. "krwawym piątku", która sugerowała planowane ataki na szkoły. Choć śledztwo policyjne nie potwierdziło istnienia zorganizowanej akcji, tego dnia doszło do wielu interwencji i zatrzymań nastolatków. Podejrzewa się, że ich zachowanie mogło być wynikiem chęci naśladownictwa lub próby zyskania rozgłosu w sieci.