Do mrożącego krew w żyłach incydentu doszło w czwartkowy poranek na terenie szkoły w Leszczydole-Nowinach, w pobliżu Wyszkowa. Z informacji przekazanych przez stację Polsat News wynika, że uczeń rzucił się z nożem na trzy osoby. Lokalna policja potwierdziła przyjęcie zgłoszenia o tym zajściu. Na miejsce natychmiast zadysponowano mundurowych, którzy mają za zadanie wyjaśnić szczegóły i przebieg całej sytuacji. W placówce interweniowała także straż pożarna.
Obecnie brakuje oficjalnych doniesień dotyczących obrażeń i aktualnego stanu zdrowia poszkodowanych, a także szerszego kontekstu samego ataku. Służby dopiero będą ustalać, co dokładnie działo się na terenie placówki edukacyjnej, zanim w ruch poszło ostre narzędzie.
To już drugi taki atak w polskiej szkole na przestrzeni dni
Ten szokujący incydent ma miejsce zaledwie kilkadziesiąt godzin po podobnej tragedii w Ostrołęce. Przypomnijmy, że w środę (7 października) doszło tam do zatrzymania 19-letniego Jakuba Z., który wywołał panikę w Zespole Szkół Zawodowych nr 4. Nożownik ranił wówczas aż dziewięć osób, w tym uczniów, nauczycieli i osoby z zewnątrz. Jak poinformował prokurator krajowy Dariusz Korneluk, nastolatek miał ukryty w plecaku ładunek wybuchowy własnej produkcji. Na szczęście, jak podawano, nikt z rannych nie znalazł się w stanie zagrożenia życia.
Teraz to policjanci zajmują się wyjaśnianiem okoliczności dramatu w Leszczydole-Nowinach. Trwa oczekiwanie na nowe doniesienia na temat zdrowia zaatakowanej pracownicy szkoły oraz szczegółowego raportu z przebiegu zdarzenia.