Spis treści
Dwie ofiary wypadku na DK60
Jak informowaliśmy wcześniej, do dramatycznego w skutkach zdarzenia doszło w sobotę, 16 maja, tuż po godzinie 20:00. Na drodze krajowej nr 60 w miejscowości Huta w gminie Glinojeck miało miejsce czołowe zderzenie osobowego forda i ciężarowego mercedesa. Z pierwszych doniesień wynikało, że zginął kierowca auta osobowego. W niedzielę, nadeszły jednak kolejne smutne informacje. 35-latek prowadzący tira zmarł po przewiezieniu do placówki medycznej.
Tragiczne doniesienia potwierdziła aspirant Magda Sakowska, rzeczniczka ciechanowskiej komendy. 35-latek, który znajdował się w bardzo ciężkim stanie, zmarł w nocy w szpitalu.
Relacja strażaków z akcji pod Ciechanowem. "Siła zderzenia była ogromna"
Na miejscu przez długi czas interweniowały wszystkie służby ratunkowe. Przebieg akcji oraz rozmiar tragedii zrelacjonowali strażacy-ochotnicy z jednostki OSP KSRG Glinojeck.
- Siła zderzenia była ogromna. Samochód osobowy był bardzo mocno zdeformowany. Niestety, kierujący pojazdem osobowym poniósł śmierć na miejscu
- przekazali druhowie. Ratownicy musieli stoczyć bardzo trudną walkę, by ocalić kierowcę samochodu ciężarowego. Działania okazały się wyjątkowo skomplikowane.
- Kierowca pojazdu ciężarowego znajdował się pod naczepą cysterną - przygnieciony elementami zestawu. Działania ratownicze były bardzo trudne i wymagały użycia specjalistycznego sprzętu oraz podnoszenia ciężkiego gabarytu. Po długiej walce od przyjazdu służb ratowniczych, udało się wydostać poszkodowanego
- informują strażacy z Glinojecka. Ciężko ranny mężczyzna trafił ostatecznie do szpitala, ale jego życia nie udało się uratować.
- Mężczyzna był nieprzytomny z zachowanymi funkcjami życiowymi. Natychmiast został przekazany Zespołowi Ratownictwa Medycznego i przetransportowany na SOR w Ciechanowie. Niestety, mimo długiej walki lekarzy o jego życie, kierowca pojazdu ciężarowego zmarł w szpitalu
- informuje OSP.
Policja z Ciechanowa wyjaśnia okoliczności tragedii
Sprawę wyjaśnia policja, nadzorowana przez miejscową prokuraturę. Wstępne wnioski w tej sprawie przedstawiła aspirant Magda Sakowska z KPP Ciechanów.
- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący Fordem, jadąc w kierunku Glinojecka, najprawdopodobniej zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w jadący z naprzeciwka pojazd ciężarowy Mercedes z naczepą. Kierowca Forda zginął na miejscu. Jego tożsamość nie została jeszcze potwierdzona. 35-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego, który kierował Mercedesem został przewieziony do szpitala. Niestety mężczyzna również zmarł
- wyjaśniła policjantka. Droga krajowa była nieprzejezdna przez wiele godzin. Działania straży pożarnej zakończyły się dopiero nad ranem.
- Po zakończeniu działań ratowniczych, na miejscu pracowali policjanci, technik kryminalistyki oraz prokurator. Po wykonaniu niezbędnych czynności, naszym zadaniem było uprzątnięcie jezdni oraz sorpcja płynów eksploatacyjnych znajdujących się na drodze. Działania straży pożarnej zakończyły się przed godziną 03:00
- poinformowali strażacy, dodając: "Rodzinom oraz bliskim osób, które zginęły w tym tragicznym wypadku, składamy najszczersze wyrazy współczucia".