Komendant Główny Policji przerywa milczenie po zamieszkach pod TK. "Nie ma mojej zgody"

2026-10-19 16:53

Po burzliwych protestach przed Trybunałem Konstytucyjnym głos zabrał gen. insp. Marek Boroń. Komendant Główny Policji wydał oświadczenie, w którym stanowczo broni funkcjonariuszy i zapowiada walkę z internetowym hejtem. "Policjant, który zakłada mundur, ma prawo do szacunku" - napisał w specjalnym liście.

Komendant Główny Policji Marek Boroń. Obok na wstawce list do funkcjonariuszy, o czym przeczytasz na Eska Warszawa.
Autor: Policja/materiał prasowy; Tomasz Jastrzebowski/ Reporter

Starcie policji z obywatelami pod Trybunałem Konstytucyjnym

Przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego wciąż trwają manifestacje organizowane przez prawicowe ugrupowania, co jest wynikiem trwającego konfliktu politycznego wokół tej instytucji. W trakcie jednego ze zgromadzeń doszło do incydentu, w którym poszkodowana została policjantka. Jak się później okazało, zatrzymany mężczyzna posiadał przy sobie nóż.

Zdarzenie to wywołało falę komentarzy w internecie. Niektórzy internauci sugerowali, że to sama funkcjonariuszka doprowadziła do eskalacji. Do sprawy odniósł się również parlamentarzysta Prawa i Sprawiedliwości, Kazimierz Smoliński. W serwisie X opublikował ostry wpis:

„Zapamiętamy twarz każdego funkcjonariusza policji i innych służb, który podniósł rękę na Polaka biorącego udział w legalnej manifestacji. Zapamiętamy i za rok z tego dokładnie rozliczymy”.

Komendant Główny Policji staje w obronie funkcjonariuszy

W poniedziałek, 19 października, szef polskiej policji, gen. insp. Marek Boroń, postanowił zabrać głos. Wystosował oficjalny list do policjantów i policjantek, w którym wyjaśnił, że do reakcji zmusiła go lawina nienawistnych komentarzy w sieci.

„Szczególnie porusza mnie sytuacja policjantki, która podczas wykonywania obowiązków służbowych stała się obiektem niewybrednych obelg i publicznego poniżania. Chcę, abyście wszyscy usłyszeli to jasno: jako Komendant Główny Policji stoję za każdym z Was”

W dalszej części komunikatu generał podkreślił znaczenie munduru i godności policyjnej profesji.

„policjant, który zakłada mundur ma prawo do szacunku, ochrony swojej godności i dobrego imienia”.

Szef KGP zaznaczył, że nie będzie tolerował niesprawiedliwych ataków na rzetelnych funkcjonariuszy.

„Nie ma mojej zgody na oczernianie policjantów, którzy rzetelnie i z zaangażowaniem wykonują swoje obowiązki. Nie ma również zgody na to, by internetowa nienawiść była traktowana jako coś zwyczajnego, nieuniknionego czy pozbawionego konsekwencji”

Sprawą zajmą się prawnicy

Generał Boroń zapowiedział również konkretne działania. Poinformował, że policyjni prawnicy otrzymali już polecenie wspierania funkcjonariuszy, którzy zechcą walczyć o swoje dobre imię, w tym również na drodze oskarżeń prywatnych.

„Wystąpię również do prokuratury o podjęcie czynności i stanowczą reakcję w sprawach, w których naruszone zostały prawa funkcjonariuszy. Każda sprawa będzie oceniana indywidualnie, z poszanowaniem prawa i właściwości organów prowadzących postępowania”

Komendant zaznaczył, że jego działania nie mają na celu tłumienia wolności słowa czy unikania obywatelskiej kontroli. Zwrócił jednak uwagę na różnicę między merytoryczną uwagą a agresją.

„Chodzi o jasną granicę między krytyką a bezprawnym atakiem na człowieka i funkcjonariusza publicznego”

Z listu wynika również, że żaden z podległych mu policjantów nie zostanie pozostawiony sam sobie w obliczu takich zdarzeń.

„żaden policjant ani żadna policjantka nie powinni mieć poczucia, że w obliczu takiego ataku zostają sami”.

Problem ten dotyczy w szczególności przestrzeni wirtualnej, gdzie poczucie bezkarności sprzyja agresywnym zachowaniom.

„Dotyczy to również tych, którzy doświadczają hejtu w sieci, gdzie anonimowość i pozorna bezkarność często ośmielają do przekraczania granic”

„Mundur zobowiązuje”

Gen. insp. Boroń odniósł się także do odpowiedzialności, jaka wiąże się z noszeniem munduru.

„Mundur zobowiązuje. Do profesjonalizmu, odpowiedzialności, przestrzegania prawa i szacunku wobec każdego człowieka. Ale mundur nie oznacza, że macie godzić się na poniżanie, zastraszanie czy bezkarne naruszanie Waszych praw”.

Jednocześnie zapewnił, że policja nie zrezygnuje z interwencji i egzekwowania prawa, jeśli zajdzie taka konieczność.

„Nie zmieni tego presja, agresja, groźby ani nawoływanie do zaniechania czynności służbowych. Nikt nie może oczekiwać, że Policja odstąpi od działania tylko dlatego, że jej interwencja nie odpowiada czyimś oczekiwaniom. Naszym obowiązkiem jest stać na straży prawa i bezpieczeństwa - konsekwentnie, bezstronnie i zgodnie z obowiązującymi przepisami”

Na koniec komendant przypomniał, że każde działanie funkcjonariuszy musi opierać się na prawie i być proporcjonalne do zagrożenia.

„To właśnie profesjonalizm, a nie uleganie naciskom, wyznacza standard naszej służby”

Społeczeństwo podzielone

Oświadczenie szefa policji wywołało żywą dyskusję w internecie. Pod adresem policjantów interweniujących przed TK posypały się słowa krytyki. Poniżej przedstawiamy wybrane opinie opublikowane na portalu X.

„Zamiast wypisywać rzewne liściki lepiej przeprowadźcie szkolenie prawidłowego legitymowania obywatela. Po przedstawieniu się policjant ma niezwłocznie podać przyczynę faktyczną interwencji. Dociera?”

„Honor buduje się działaniem a nie patetycznymi słowami i eksponowaniem niebieskiego drelicha roboczego oficjalnie zwanego mundurem. Wyszło na jaw jak napadacie człowieka i kłamiecie że on was napadł. Wizerunek jest wam ważniejszy niż sprawiedliwość.”

„wy jesteście po to by służyć obywatelom, a nie z nimi walczyć, żałosne oświadczenie pogłębiające podziały, które spowoduje tylko jeszcze większy spadek szacunku dla policji, gratulacje”

Sonda
Czy masz zaufanie do polskiej policji?

ROLKI