Jakub Z. rzucił się z nożem na uczniów w 19. urodziny. "Chciał, żeby było o nim głośno"

2026-10-07 16:56

Do dramatycznych wydarzeń doszło w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 im. Adama Chętnika. To właśnie tam 7 października 19-letni uczeń Jakub Z. zaatakował nożem rówieśników i nauczycieli. „Jeden z rannych chłopaków wbiegł do klasy, pani od razu zamknęła drzwi na klucz. Potem ktoś szarpał za klamkę. W klasie wszyscy zamarliśmy, było bardzo cicho” – relacjonuje jedna z uczennic w rozmowie z naszym dziennikarzem. Śledztwo ujawnia makabryczny motyw. Napastnik obchodził tego dnia 19. urodziny i zamierzał zranić dokładnie 19 ofiar!

  • Ostrołęka: krwawy atak w placówce edukacyjnej. 19-letni napastnik użył noża, raniąc dziesięć osób, z czego dwie odniosły poważne obrażenia.
  • Jakub Z. wpadł w ręce policji po krótkiej ucieczce. Wcześniej uchodził za spokojnego ucznia, co potęguje szok po jego brutalnym ataku.
  • Wychodzą na jaw przerażające kulisy jego działań. Makabryczny scenariusz był ściśle powiązany z dniem jego urodzin, a w przeszłości chłopaka kryją się niepokojące fakty.

Atak nożownika w szkole w Ostrołęce. Uczniowie zamarli z przerażenia

Środa, 7 października, przyniosła dramatyczne wydarzenia w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 im. Adama Chętnika w Ostrołęce. Jakub Z., 19-letni uczeń ostatniej klasy, z pozoru normalnie przyszedł na lekcje. Niespodziewanie wyciągnął jednak z plecaka nóż i ruszył na nauczycieli oraz swoich rówieśników. W wyniku tego szaleńczego ataku rannych zostało 10 osób, z czego dwie znajdują się w ciężkim stanie. Jak przekazał st. asp. Marcin Sawicki z biura prasowego KWP zs. w Radomiu w rozmowie z Radiem Eska: „Młody mężczyzna próbował uciec po ataku, ale został zatrzymany w pobliżu miejskiej plaży, 25 min po ataku. Na miejscu stale pracują policjanci”.

We wczesnych godzinach popołudniowych na terenie placówki wciąż pracowali mundurowi. Dziennikarzowi "Super Expressu" udało się dotrzeć do uczennicy pierwszej klasy, 14-letniej Leny, która zrelacjonowała moment wtargnięcia zakrwawionego chłopaka, będącego jedną z ofiar nożownika. „Pani od razu zamknęła drzwi na klucz. Potem ktoś szarpał za klamkę, nie wiem, ale możliwe, że to ten sprawca. Wszyscy zamarliśmy, zrobiło się bardzo cicho, nie było krzyków, nie wiedzieliśmy co się dzieje” – opowiada.

Dziewczyna opisała również to, co działo się po samym zdarzeniu. „W klasie siedzieliśmy długo, a jak przyjechała policja, to wyprowadzili nas do innej klasy, później znów do innej i wtedy nas przesłuchiwali. Ja cały czas się stresuję, choć emocje już opadły. Nie znałam nikogo z tych ludzi [sprawcy ani zaatakowanych - przyp. red.]. Ulgę odczułam, jak się dowiedziałam, że go złapali. Słyszałam, że on napisał do kogoś, że ma dzisiaj urodziny i ma plan na ten dzień, że będzie o nim głośno” – wyznała w rozmowie z naszą redakcją.

Szokujący plan Jakuba Z. z Ostrołęki: 19 ofiar na 19. urodziny

Licealistka wspomniała także o krążących informacjach dotyczących partnerki Jakuba Z. Według tych doniesień dziewczyna napastnika opublikowała na swoim profilu na Instagramie zagadkowy wpis o treści: „Nie wybaczę ci tego”. Nasze ustalenia wskazują na wstrząsający motyw całej tej zbrodni. Jakub Z. rzekomo zamierzał skrzywdzić dokładnie 19 osób w dniu swoich 19. urodzin. 

Inna uczennica, Zuzanna, kojarząca napastnika z widzenia, na antenie Radia Eska scharakteryzowała jego zachowanie w szkole: „Nie rzucał się w oczy, nie było o nim głośno, był bardzo cichy - ale zapowiadał, że chce, żeby zrobiło się o nim głośno”. Reporterzy Eski informują również, że 19-latek miał już wcześniej problemy z prawem z powodu posiadania narkotyków. Potwierdzono też, że chłopak znajdował się pod stałą opieką psychologiczną specjalistów. Obecnie przed budynkiem szkoły ostrołęccy pirotechnicy skrupulatnie weryfikują zawartość pozostawionego tam plecaka.

Krwawy atak nożownika w centrum Warszawy. Ofiara walczy o życie, sprawca na wolności

ROLKI