Krzysztof Dunin-Wąsowicz patronem skweru na Żoliborzu
W sobotnim wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele władz miasta, rodzina Dunin-Wąsowicza, a także mieszkańcy dzielnicy Żoliborz. Podczas uroczystości odsłonięto tablicę, która będzie przypominać przechodniom o patronie.
Zastępczyni prezydenta m.st. Warszawy Aldona Machnowska-Góra podkreśliła w swoim przemówieniu, że Dunin-Wąsowicz nie tylko opisywał historię Warszawy, ale też ją współtworzył. „Jako profesor, autor i społecznik był jednym z tych ludzi, którzy potrafili łączyć wiedzę z działaniem. Dzięki jego pracy miasto zyskało nie tylko bogatszą dokumentację swoich dziejów, ale także głębszą świadomość własnej tożsamości” - powiedziała.
Zdaniem przewodniczącej komisji ds. kultury i promocji Rady m.st. Warszawy Agnieszki Wyrwał, Dunin-Wąsowicz był człowiekiem absolutnie niezwykłym - nie tylko mieszkańcem swojego miasta, ale częścią jego pamięci i moralnego krajobrazu. „Ukształtowany przez przedwojenną Warszawę, w czasie wojny przeszedł prawdziwy egzamin wartości. Po wojnie wybrał drogę służby, nauki i pamięci, a Warszawa zawsze zajmowała w jego pracy miejsce szczególne” - dodała.
Po części oficjalnej uczestnicy spotkali się w pobliskiej bibliotece, gdzie wspominali życie i działalność historyka.
Polecany artykuł:
Kim był Krzysztof Dunin-Wąsowicz?
Krzysztof Dunin-Wąsowicz zmarł 9 maja 2013 r.; był profesorem historii i varsavianistą. W trakcie II wojny światowej walczył w szeregach Armii Krajowej jako podchorąży pułku „Baszta” kompanii K4. W trakcie wojny był członkiem redakcji pisma „Płomienie”, a także organizacji młodzieży socjalistycznej pod tą samą nazwą. Pomagał ludności żydowskiej – był współpracownikiem Rady Pomocy Żydom „Żegota”.
13 kwietnia 1944 roku został zatrzymany przez Niemców za działalność konspiracyjną. Po areszcie w Alei Szucha i na Pawiaku przewieziono go do obozu koncentracyjnego Stutthof. Pracował w biurze raportowym, zmuszony do uczestniczenia przy selekcji osób przybyłych w transportach z innych obozów. Uciekł podczas ewakuacji, w lutym 1945 roku.
Za ratowanie Żydów w czasie niemieckiej okupacji w 1982 roku izraelski Instytut Yad Vashem przyznał Dunin-Wąsowiczowi oraz jego matce Janinie tytuł „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. 25 lat później, w 2007 r., za pomoc ludności żydowskiej podczas II wojny światowej prezydent Lech Kaczyński uhonorował varsavianistę Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.