"Laboratorium śmierci" na Mazowszu. Kilogramy narkotyków i przedziwne przedmioty w chatce pod Płońskiem

2026-03-21 12:06

Stołeczni policjanci zadali cios narkotykowemu podziemiu, rozbijając profesjonalne laboratorium, którego produkty trafiały w ręce pseudokibiców z Warszawy i okolic. Na miejscu zabezpieczono gigantyczne ilości nielegalnych substancji - około 90 kilogramów - a także zatrzymano dwóch obywateli Ukrainy. Mężczyznom grozi kara nawet do 20 lat pozbawienia wolności.

Radio ESKA Google News
  • Policjanci zlikwidowali profesjonalne laboratorium narkotyków w gminie Płońsk.
  • Zatrzymano dwóch obywateli Ukrainy, którzy wytwarzali znaczne ilości środków odurzających.
  • Zabezpieczono 90 kg substancji które miały trafić na ulice,
  • Sprawdź, jakie konsekwencje grożą zatrzymanym i co jeszcze odkryto w laboratorium.

Laboratorium narkotykowe pod Płońskiem. „Towar” miał trafić do pseudokibiców

Do akcji doszło na jednej z posesji w miejscowości Szeromin w gminie Płońsk. To właśnie tam, w niepozornej chatce, funkcjonowało nielegalne zaplecze do wytwarzania środków odurzających. Jak ustalili funkcjonariusze Komendy Stołecznej Policji, gotowe narkotyki miały trafiać do środowiska pseudokibiców związanych z jednym z warszawskich klubów. 

W działaniach uczestniczyli policjanci z kilku jednostek – w tym z Wydziału do spraw Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców Komendy Stołecznej Policji, funkcjonariusze z Nowego Dworu Mazowieckiego, specjaliści z laboratorium kryminalistycznego oraz kontrterroryści z jednostki „BOA”.

Międzynarodowa grupa przestępcza rozbita. Laboratorium działało na ogromną skalę

Zatrzymali dwóch chemików

Na miejscu funkcjonariusze zastali dwóch mężczyzn zajmujących się produkcją narkotyków. Wśród zabezpieczonych przedmiotów znajdowały się m.in. maska starca pozostawiona w samochodzie, różnego rodzaju zbiorniki i baniaki, a także odczynniki chemiczne używane w procesie produkcji. Wzrok przykuły również „kuwety” wypełnione czerwoną substancją.

Łącznie policjanci zabezpieczyli około 90 kilogramów substancji - zarówno półproduktów, jak i gotowych narkotyków. Wśród nich znajdowały się m.in. izopropanol, denaturat, aceton oraz kwas borowy, czyli związki wykorzystywane przy produkcji amfetaminy. Na miejscu ujawniono także gotową amfetaminę i mefedron.

Grozi im do 20 lat odsiadki

Całość znaleziska została przekazana do dalszych badań laboratoryjnych, które mają pomóc w dokładnym określeniu składu zabezpieczonych substancji oraz skali działalności nielegalnego laboratorium.

Zatrzymani mężczyźni w wieku 36 i 56 lat usłyszeli zarzuty wytwarzania znacznych ilości środków odurzających. Grozi im kara nawet do 20 lat pozbawienia wolności. Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.

Niewykluczone, że sprawa ma charakter rozwojowy i mogą pojawić się kolejne ustalenia dotyczące sieci dystrybucji narkotyków.