Jak wyglądały Łazienki Królewskie pod panowaniem carów? Historia od 1817 roku
Po śmierci króla Stanisława Augusta Poniatowskiego losy Łazienek stały się bardzo burzliwe. Najpierw park przejął książę Józef Poniatowski, ale już w 1817 roku Maria Teresa z Poniatowskich zdecydowała się sprzedać posiadłość carowi Aleksandrowi I. To właśnie w tamtym czasie park zaczął się zmieniać pod dyktando nowych, rosyjskich właścicieli. Belweder stał się siedzibą wielkiego księcia Konstantego, a w samym parku zaczęły powstawać nowe budynki, które możemy podziwiać do dzisiaj, takie jak Świątynia Sybilli czy Świątynia Egipska. Co ciekawe, mimo że był to teren prywatny należący do rodziny Romanowów, zwykli mieszkańcy Warszawy mogli swobodnie spacerować po alejkach.
W 1817 roku Maria Teresa z Poniatowskich sprzedała Łazienki carowi Aleksandrowi I. Wydzielono fragment na Ogród Botaniczny. Belweder stał się siedzibą wielkiego księcia Konstantego, a Romanowowie kontynuowali rozbudowę, wznosząc m.in. Świątynię Sybilli i Świątynię Egipską - powiedział historyk w rozmowie z Radiem Eska Warszawa.
W drugiej połowie XIX wieku w Łazienkach pojawiło się jeszcze więcej zmian. W Pałacu na Wyspie urządzono prawosławną cerkiew pod wezwaniem świętego Aleksandra Newskiego. Park słynął też z niezwykłej kolekcji drzewek pomarańczowych. Były to bardzo stare rośliny, z których niektóre miały nawet 400 lat. Specjalnie dla nich wybudowano nowy pawilon, aby mogły bezpiecznie przetrwać polskie zimy. Cała ta epoka bogactwa i rozwoju zakończyła się wraz z wybuchem I wojny światowej, kiedy Rosjanie, uciekając z Warszawy, wywieźli z pałaców cenne wyposażenie, a bezcenne pomarańcze po prostu zamarzły w nieogrzewanych budynkach.
Zniszczenia wojenne i kradzieże w Łazienkach Królewskich. Niemcy wysadzili pomnik Chopina
Prawdziwy dramat Łazienek zaczął się jednak w 1939 roku. Choć po odzyskaniu niepodległości park wrócił w ręce polskiego państwa, a w 1926 roku odsłonięto w nim słynny pomnik Fryderyka Chopina, spokój nie trwał długo. Podczas II wojny światowej Niemcy byli bezlitośni dla tego miejsca. Już w 1940 roku zakazali Polakom wstępu do parku, a ich działania były nastawione na systematyczne niszczenie polskiej kultury. Jednym z najbardziej symbolicznych momentów było wysadzenie w powietrze pomnika Chopina. Okupanci wywieźli mnóstwo obrazów i rzeźb, a na koniec, pod koniec 1944 roku, podpalili wnętrza Pałacu na Wyspie.
W 1940 roku Niemcy zamknęli park dla Polaków, wysadzili pomnik Chopina, zlikwidowali Ogród Botaniczny, wywieźli wiele dzieł sztuki, a w grudniu 1944 roku spalili wnętrza Pałacu na Wyspie i zdewastowali inne budynki oraz znaczną część drzewostanu - mówił historyk.
Skala zniszczeń była ogromna. Nie chodziło tylko o same budynki, ale też o otaczającą je przyrodę. Niemcy wycinali stare drzewa i niszczyli ogrody, co sprawiło, że po zakończeniu wojny Łazienki wyglądały jak obraz nędzy i rozpaczy. Podziurawione ściany, wypalone pokoje i puste postumenty po rzeźbach to wszystko, co zostało z dawnej królewskiej rezydencji. Jednak zaraz po wyzwoleniu Warszawy w 1945 roku zapadła decyzja, że to miejsce musi zostać odbudowane, aby znów służyć ludziom.
Odbudowa Łazienek Królewskich po 1945 roku. Powrót koncertów i samodzielność muzeum
Prace nad przywróceniem Łazienkom dawnego wyglądu trwały wiele lat. Ważnym momentem był rok 1959, kiedy to po zrekonstruowaniu pomnika Chopina, do parku powróciły niedzielne koncerty fortepianowe, które do dziś są tradycją przyciągającą tłumy warszawiaków i turystów. Przez długi czas parkiem zarządzało Muzeum Narodowe, ale z czasem Łazienki stały się na tyle ważnym i dużym ośrodkiem, że musiały zacząć działać na własną rękę. Oficjalnie stało się to w 1995 roku, kiedy powołano samodzielne muzeum.
Po 1945 roku rozpoczęła się odbudowa. W 1959 roku pod odbudowanym pomnikiem Chopina ruszyły niedzielne koncerty. Pałac na Wyspie przekazano Muzeum Narodowemu, a w 1960 roku powstało Muzeum Łazienki Królewskie jako jego oddział. [...] W 1995 roku muzeum stało się samodzielną placówką - wyjaśnił historyk.
Ostatnie lata to czas wielkich remontów. Po 2012 roku odnowiono najważniejsze budynki, aby zabezpieczyć je przed niszczeniem. Muzeum wciąż się rozwija – w 2018 roku dołączono do niego Muzeum Łowiectwa i Jeździectwa, co powiększyło liczbę atrakcji dla zwiedzających. Obecnie Łazienki to nie tylko muzeum, ale też ogromny park z czterema różnymi ogrodami i dziesięcioma bramami wejściowymi. Opiekunowie tego miejsca muszą teraz walczyć z nowymi problemami, takimi jak coraz silniejsze wichury i nawałnice, które łamią stare drzewa i niszczą parkową zieleń.