Małżeństwo z Pragi zatrzymane. W mieszkaniu 7 kg narkotyków. Mieli repliki broni i mundury

2026-07-02 11:38

Ponad 7,5 kilograma narkotyków, trzy repliki broni i trzy komplety policyjnych mundurów ćwiczebnych - taki arsenał znaleźli policjanci u małżeństwa z warszawskiej Pragi. 45-letnia kobieta i jej 40-letni mąż zostali zatrzymani na terenie ogródków działkowych, gdzie pomieszkiwali. Oboje trafili do aresztu, a mężczyzna odpowie jako recydywista.

  • Policjanci zabezpieczyli ponad 7,5 kg narkotyków, w tym amfetaminę, mefedron, marihuanę, THC i MDMA.
  • Na działce znaleziono także trzy repliki broni krótkiej oraz trzy komplety policyjnych mundurów ćwiczebnych.
  • Zatrzymani to 45-letnia kobieta i jej 40-letni mąż; oboje usłyszeli zarzuty posiadania znacznej ilości narkotyków.
Miłosny trójkąt handlował narkotykami

Weszli do domku, gdy małżeństwo jeszcze spało

Policjanci od dłuższego czasu rozpracowywali parę z Pragi, podejrzewając, że może przechowywać znaczne ilości narkotyków. Trop zaprowadził ich na teren ogródków działkowych, gdzie małżeństwo pomieszkiwało. Kiedy funkcjonariusze weszli do domku, było około południa, a para jeszcze spała. Oboje byli wyraźnie zaskoczeni wizytą policji. Zapewniali, że nie mają nic wspólnego z narkotykami i że w domku nie ma żadnych nielegalnych substancji.

Narkotyki były wszędzie

Przeszukanie szybko pokazało, że prawda wygląda zupełnie inaczej. Narkotyki były schowane nie tylko w domku i na działce, ale także w samochodzie oraz w mieszkaniu małżeństwa na Pradze-Południe. Część z nich policjanci znaleźli nawet w zamrażalniku lodówki. Zabezpieczono ponad 4 kilogramy amfetaminy, blisko 1,3 kilograma mefedronu, ponad 1,7 kilograma marihuany, niemal 350 gramów THC i prawie 100 gramów MDMA. Łącznie to ponad 7,5 kilograma środków odurzających.

Mundury, repliki broni i gotówka

Na tym jednak nie koniec. Na działce policjanci znaleźli także trzy komplety policyjnych mundurów ćwiczebnych oraz trzy repliki broni krótkiej. Przy 40-latku zabezpieczono dodatkowo 7750 złotych.

Małżeństwo zostało zatrzymane i usłyszało zarzuty posiadania znacznej ilości narkotyków. Sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu. W przypadku 40-latka sprawa jest poważniejsza, bo działał w warunkach recydywy. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Południe.