Matka zabójcy Mai z Mławy wyszła na wolność. Kobieta usłyszała dwa zarzuty

2026-09-23 18:54

Trwa głośna sprawa związana z morderstwem 16-letniej Mai z Mławy. We wtorek w ręce policji wpadła matka oskarżonego o tę zbrodnię Bartosza G. Katarzyna G. miała zaatakować mundurowego w trakcie przeszukania jej posesji. Ostatecznie postawiono jej dwa zarzuty, a po złożeniu zeznań opuściła areszt.

Policyjna interwencja u matki Bartosza G. Mundurowy miał zostać zaatakowany

Do zdarzenia doszło we wtorek, 22 września w godzinach wieczornych. Funkcjonariusze policji, na polecenie płockiej Prokuratury Okręgowej, wkroczyli na teren posesji należącej do Katarzyny G. w Mławie. Celem wizyty było zabezpieczenie nośników danych, telefonu i dokumentów. W trakcie trwania procedury miało dojść do sytuacji, która została odnotowana w policyjnych raportach.

Jak przekazała Komenda Wojewódzka Policji w Radomiu, 47-letnia kobieta uderzyła jednego z policjantów. Pojawiły się również pogłoski, że próbowała go ugryźć, jednak służby nie potwierdziły oficjalnie tych doniesień.

W efekcie zdarzenia Katarzyna G. trafiła do policyjnego aresztu. Ten incydent to kolejny punkt zapalny w eskalującym od wielu miesięcy konflikcie pomiędzy bliskimi zamordowanej 16-latki a matką oskarżonego Bartosza G.

Dwa zarzuty dla Katarzyny G. i wyjście na wolność

W środowe popołudnie mazowieccy policjanci poinformowali, że postawili Katarzynie G. dwa zarzuty. Kobieta odpowie za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza oraz za jego znieważenie. Po dopełnieniu wszystkich procedur zwolniono ją z aresztu.

Sytuacja ta pokazuje, że wtorkowe zatrzymanie nie miało powiązania z wątkiem rzekomego zlecenia morderstwa trzech osób, o którym informował niedawno program "Polsat News Ujawnia". Ta część sprawy wciąż pozostaje pod lupą prokuratury, badającej zabezpieczone dowody.

Wstrząsające oskarżenia po reportażu Polsatu. W tle sprawa wynajęcia mordercy

Niedawno widzowie stacji Polsat News usłyszeli relację Pakistańczyka, Omara. Mężczyzna twierdzi, że to jemu Katarzyna G. zaoferowała organizację zabójstwa trzech osób, w tym ojca zamordowanej Mai i jego pełnomocnika.

Prawnicy reprezentujący rodzinę ofiary apelują o pilne przesłuchanie Omara oraz sprawdzenie jego powiązań z Katarzyną G. i jej synem. Ten niepokojący wątek zlecenia morderstwa może okazać się niezwykle ważny w toku dalszego śledztwa.

Pełnomocnik rodziny ofiary przerywa milczenie

Głos po wtorkowym zatrzymaniu 47-latki zabrał mec. Wojciech Kasprzyk, który reprezentuje bliskich zmarłej dziewczyny. Przyznał on, że interwencja policji dała im wszystkim poczucie ulgi.

Kasprzyk wyznał, że od dawna towarzyszył im strach o własne bezpieczeństwo. Od czasu policyjnej akcji adwokat i osoby zaangażowane w sprawę korzystają z ochrony funkcjonariuszy. Jak podkreślił, jest to jego pierwsze tego typu doświadczenie, jednak dzięki temu zyskał większy spokój.

Ojciec Mai interweniuje w Ministerstwie Sprawiedliwości

Zatrzymanie matki Bartosza G. miało miejsce zaledwie kilkanaście godzin po wizycie ojca Mai w resorcie sprawiedliwości. Jarosław Kowalski zjawił się tam w towarzystwie pełnomocników, Aleksandry Bogielskiej i Wojciecha Kasprzyka, by zgłosić zastrzeżenia do pracy mławskiej prokuratury i poinformować o rosnących obawach o bezpieczeństwo.

Jeszcze wiosną ojciec ofiary zgłaszał do służb, że jest nękany i zastraszany przez Katarzynę G. Śledztwo w tej sprawie zostało jednak umorzone, co wywołało duże oburzenie ze strony rodziny dziewczyny. W związku z tym zaplanowano spotkanie bliskich Mai w Prokuraturze Krajowej, które odbędzie się w pierwszy wtorek października.

Tragedia, która poruszyła całą Polskę

Maja zaginęła w kwietniu tego roku po spotkaniu z 18-letnim Bartoszem G. Jej zwłoki znaleziono po siedmiu dniach w kontenerze ukrytym w zaroślach. Według opinii biegłych nastolatka zmarła w wyniku rozległych obrażeń głowy. Bartosz G., ujęty w Grecji na podstawie ENA i przetransportowany do kraju, w sierpniu został oficjalnie oskarżony o tę zbrodnię przez prokuraturę.

Dla rodziny Mai kolejne doniesienia ze śledztwa, takie jak wpadka matki podejrzanego, to rozdrapywanie wciąż świeżych ran. Rozpoczęcie procesu Bartosza G., planowane na jesień, ma przynieść bliskim zmarłej upragnione odpowiedzi i dać im szansę na sprawiedliwość.

QUIZ. Wiesz, ile lat grozi za to przestępstwo? W kilku przypadkach możesz doznać szoku
Pytanie 1 z 20
Jaka kara grozi za dostarczenie alkoholu osobie małoletniej?
Makabryczne odkrycie w miejscu znalezienia zwłok Mai z Mławy