Biały łoszak w Kampinoskim Parku Narodowym
Zdjęcia wyjątkowego zwierzęcia pracownicy Kampinoskiego Parku Narodowego opublikowali w mediach społecznościowych. Patrząc na fotografie, aż przecieramy oczy ze zdziwienia. Tak, to biały łoś! A właściwie jeszcze łoszak. Młodzieńca spacerującego pomiędzy drzewami obiektyw aparatu uchwycił w niedzielę, 22 marca.
Pierwsza myśl: to łoś albinos! Nic jednak bardzie mylnego. „Nie jest albinosem, lecz – jak w przypadku opisywanego przez nas dwa lata temu dorosłego osobnika – prezentuje formę leucystyczną. Oznacza to, że zwierzę częściowo utraciło barwę na różnych częściach ciała, z wyjątkiem oczu. To właśnie ta subtelna różnica jest kluczowa – ciemne, bystre oczy odróżniają go od osobników dotkniętych albinizmem, co w świecie natury często wiąże się z lepszą kondycją wzroku i większą odpornością na światło słoneczne” - wyjaśniają leśnicy.
Jak dodają, „leucyzm jest rzadką anomalią genetyczną, która sprawia, że tradycyjna, ciemna „suknia” łosia przybiera barwy od jasnokremowej po niemal czystą biel”.
Widzisz łosia? Nie podchodź!
Leśnicy z Kampinoskiego Parku Narodowego w obszernym wpisie na Facebooku uspokajają, że chociaż jasna sylwetka młodego łoszaka trudniej wtapia się w leśne tło, to ten egzemplarz radzi sobie dobrze.
Przypominają również, by podczas spotkania z białym łosiem zachować odrobinę zdrowego rozsądku. „Wyjątkowa uroda tego zwierzęcia nie zwalnia nas z obowiązku zachowania ostrożności. Jeśli dopisze Wam szczęście i spotkacie go na szlaku, podziwiajcie go z bezpiecznego dystansu. Nie płoszcie go i nie próbujcie podchodzić bliżej – pozwólmy mu spokojnie dorastać w sercu Puszczy, która jest jego domem” - apelują.