Morderstwo w Przasnyszu. Zatrzymano dwóch podejrzanych

Nastąpił przełom w śledztwie dotyczącym tragicznej śmierci 56-letniego mężczyzny na terenie Przasnysza. To ta sama osoba, nad którą w lutym bezlitośnie znęcał się kilkunastoletni chłopak. Organy ścigania ujawniły właśnie kolejne fakty związane z tą zbrodnią.

Radiowóz policyjny
Autor: KMP Tarnów/ Materiały prasowe

Makabrycznego odkrycia dokonano na terenie opuszczonego budynku zlokalizowanego przy ulicy Świerczewo w Przasnyszu, gdzie znaleziono zwłoki 56-letniego mężczyzny. Na ciele ofiary ujawniono kilkanaście obrażeń zadanych ostrym narzędziem, co świadczyło o brutalności całego zajścia. W momencie zlokalizowania ciała przez służby, znajdowało się ono już w fazie zaawansowanego rozkładu.

Tragiczna historia wywołała ogromne poruszenie, ponieważ zaledwie parę miesięcy wcześniej zmarły padł ofiarą agresywnego 13-latka. Młody napastnik nie działał wtedy w osamotnieniu, a otaczał go tłum nieletnich, z których część aktywnie zachęcała nastolatka do zadawania kolejnych ciosów, podczas gdy inni tylko się przyglądali. Wideo dokumentujące ten szokujący atak błyskawicznie obiegło internet, ukazując bezlitosne kopanie oraz uderzanie bezbronnej ofiary.

Zatrzymanie podejrzanych. Prokuratura w Przasnyszu stawia zarzuty zabójstwa

W połowie września funkcjonariusze policji ujęli dwóch mężczyzn w wieku 31 oraz 60 lat. Obaj podejrzani borykają się z problemem bezdomności. Zatrzymani usłyszeli już formalne zarzuty dokonania morderstwa, którego mieli dopuścić się działając wspólnie i w pełnym porozumieniu.

Domniemani sprawcy zdecydowali się złożyć częściowe wyjaśnienia przed organami ścigania. Mając na uwadze powagę sytuacji, wymiar sprawiedliwości zastosował wobec nich środek zapobiegawczy polegający na tymczasowym osadzeniu w areszcie.

„15 września zostało zatrzymanych dwóch mężczyzn. Nie ma żadnych przesłanek, że incydent jest powiązany z napaścią z lutego” – przekazała na łamach „Super Expressu” Małgorzata Ochman, pełniąca funkcję Prokuratora Rejonowego w Przasnyszu.

Przedstawiciele służb stanowczo zaznaczają, że zimowy atak małoletniego oraz jesienna zbrodnia stanowią zupełnie niezależne od siebie sytuacje. Obecnie nie istnieją żadne dowody wskazujące na jakikolwiek  związek pomiędzy tymi dwoma dramatycznymi incydentami.

Kierując się koniecznością odpowiedniego zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, prokuratorzy stanowczo odmawiają na tym etapie śledztwa ujawniania informacji o potencjalnych motywach kierujących działaniami aresztowanych.

Śledczy akcentują jednocześnie dramatyczne położenie życiowe wszystkich osób pozbawionych dachu nad głową. Specjaliści z zakresu wiktymologii wielokrotnie potwierdzali, że stanowią one grupę podwyższonego ryzyka jeśli chodzi o bezpośrednią przemoc i stają się celem przestępców. Losy zamordowanego 56-latka obrazują to wyraźnie, gdyż w zaledwie kilka miesięcy najpierw doświadczył skrajnego okrucieństwa ze strony małoletnich, by ostatecznie zostać pozbawionym życia w pustostanie.

Pokój Zbrodni - Sprawca zabójstwa sprzed ponad 30 lat zatrzymany i tymczasowo aresztowany