Nastoletni uczeń przyniósł nóż do szkoły w Warszawie. Interweniowała policja

W jednej ze stołecznych placówek edukacyjnych doszło do niezwykle groźnej sytuacji. Zaniepokojony pracownik zaalarmował przejeżdżający patrol policji o potencjalnym niebezpieczeństwie. Mundurowi błyskawicznie sprawdzili plecak 16-latka i odkryli w nim nóż motylkowy. Zatrzymanie chłopca to kolejne już echa doniesień o rzekomo planowanym „krwawym piątku” w polskich szkołach.

Radiowóz policyjny na sygnale. Na miniaturach obok nóż motylkowy i ubrania. O akcji w szkole czytaj w Eska Warszawa.
Autor: Shutterstock; x.com / @Policja_KSP/ X (Twitter)

Policyjna interwencja w zespole szkół w Śródmieściu

Stołeczni funkcjonariusze przeprowadzili pilną interwencję na terenie jednego z zespołów szkół w warszawskim Śródmieściu. O potencjalnym niebezpieczeństwie opowiedział mundurowym pracownik tej placówki. Policjanci bez zbędnej zwłoki namierzyli podejrzanego ucznia i dokładnie przeszukali jego rzeczy. Zgodnie z oficjalnymi komunikatami służb w plecaku chłopca faktycznie schowany był nóż motylkowy, znany również pod nazwą balisong.

Niebezpieczny przedmiot od razu trafił do policyjnego depozytu, a nieletniego właściciela broni zatrzymano. Obecnie trwają intensywne czynności śledcze, które mają na celu wyjaśnienie dokładnych okoliczności tego incydentu.

Śledczy nie ustalili jeszcze motywów działania 16-latka oraz tego, czy chwalił się niebezpiecznym narzędziem przed rówieśnikami. Według aktualnych raportów nastolatek nie zachowywał się agresywnie wobec otoczenia, nie wyciągnął noża na widok innych osób i nikomu nie groził.

Przedstawiciele policji odmówili podania nazwy placówki oświatowej. Ze względu na niepełnoletność ucznia służby chronią wszelkie szczegóły pozwalające na jego identyfikację.

Nóż balisong znaleziony w plecaku nastolatka

Balisong charakteryzuje się specyficzną budową opartą na dwuczęściowej rękojeści, która w spoczynku całkowicie osłania ostrze. Wystarczy jednak odpowiednio rozchylić ramiona chwytu, aby narzędzie było natychmiast gotowe do zadania ciosu.

Mechanizm ten pozwala na błyskawiczne otwarcie noża w nagłej sytuacji. Sama obecność takiego przedmiotu na terenie placówki edukacyjnej wystarczyła, by zaniepokojony pracownik poprosił o pomoc policję i zainicjował natychmiastową reakcję funkcjonariuszy.

Dalsze losy zatrzymanego chłopca zależą od wyników trwającego postępowania. Z racji młodego wieku 16-latka kompletne akta sprawy najprawdopodobniej trafią do Sądu Rodzinnego, który zadecyduje o konsekwencjach wniesienia ostrego narzędzia na teren szkoły.

Echa ataków i plotki o krwawym piątku w szkołach

Strach padł na środowisko szkolne po głośnym ataku 19-letniego napastnika z nożem w Ostrołęce, a szczególne obawy odczuwają placówki z województwa mazowieckiego. Każdego dnia prasa informuje o kolejnych zatrzymaniach podejrzanych uczniów lub donosi o tragicznych w skutkach napaściach z użyciem ostrych narzędzi.

W mediach intensywnie krąży teoria o funkcjonowaniu specjalnej grupy w internecie, gdzie rówieśnicy z całego kraju dyskutowali o masowych atakach na szkoły, określanych mianem „krwawego piątku”. Organy ścigania na bieżąco monitorują sytuację i skutecznie wyłapują wszystkich niebezpiecznych uczniów. Tylko na terenie samej Warszawy przeprowadzono już kilka podobnych zatrzymań prewencyjnych.

Policyjni pirotechnicy z bloku wynieśli składniki do produkcji bomby 

ROLKI