Spis treści
Pijana 39-latka w Konstancinie-Jeziornie. Uderzyła w słup
W sobotni wieczór, 18 kwietnia, oficer dyżurny piaseczyńskiej komendy odebrał zgłoszenie dotyczące nietrzeźwego kierowcy poruszającego się po ulicach Konstancina-Jeziorny. Patrol drogówki szybko zlokalizował uszkodzony samochód marki Dodge, który zatrzymał się na ścieżce rowerowej przy ulicy Pułaskiego. Wewnątrz pojazdu znajdowały się dwie kobiety: 39-letnia kierująca oraz o rok starsza pasażerka. Mundurowi natychmiast wyczuli od nich silny zapach alkoholu, a w aucie zauważyli pustą butelkę po wódce.
- Pasażerka poinformowała policjantów, że autem cały czas kierowała jej koleżanka. Dodała, że wyjeżdżając z parkingu przed sklepem, uderzyły w słup oświetleniowy, a później przejechały zaledwie kilka metrów i zatrzymały się na drodze dla rowerów. Badanie alkomatem wykazało, że 40-letnia pasażerka ma blisko 2 promile alkoholu! 39-latka kierująca autem odmówiła poddania się badaniu, a kiedy usłyszała, że zostaje zatrzymana, zaczęła znieważać funkcjonariuszy oraz nie wykonywała poleceń - przekazała podkom. Magdalena Gąsowska z piaseczyńskiej policji.
i
Polecany artykuł:
Ze względu na agresywne zachowanie i odmowę dmuchania w alkomat, 39-latka została przetransportowana do placówki medycznej w Piasecznie. Tam pobrano od niej krew do dokładnych badań toksykologicznych pod kątem alkoholu i środków odurzających. Wyniki okazały się szokujące, ponieważ stwierdzono u niej stężenie na poziomie prawie 3 promili. Skutki tej bezmyślności były natychmiastowe, gdyż pijanej kobiecie odebrano prawo jazdy. Dodatkowo, zgodnie z aktualnymi przepisami, jej samochód został odholowany na parking depozytowy jako zabezpieczenie na poczet przyszłej kary.
- Skompletowany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zatrzymanej kobiecie dwóch zarzutów karnych dotyczących kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz znieważenia funkcjonariuszy. Grozi jej kara do 3 lat pozbawienia wolności. Postępowanie w sprawie objęte jest nadzorem Prokuratury Rejonowej w Piasecznie - przekazała podkom. Gąsowska.
Policja z Piaseczna apeluje do pijanych kierowców
Mundurowi nieustannie przypominają, aby pod żadnym pozorem nie decydować się na jazdę samochodem po spożyciu napojów wyskokowych. Osoby siadające za kierownicą w takim stanie kreują bezpośrednie niebezpieczeństwo dla wszystkich uczestników ruchu drogowego, nierzadko doprowadzając do tragicznych w skutkach zdarzeń. Funkcjonariusze zwracają uwagę, że wciąż spotykają się z zatrważającą ignorancją wobec podstawowych zasad bezpieczeństwa.
- Zatrzymani do kontroli często usiłują przekonywać policjantów, że było to "tylko jedno, no może dwa piwa..." czy też "tylko kawałek drogi". Czy w taki sam sposób będą chcieli wytłumaczyć rodzinie, że odebrali im kogoś bliskiego powodując wypadek? Na naszych drogach nie ma przyzwolenia na taki brak rozsądku i lekceważenie obowiązujących przepisów - pytają policjanci.
Należy bezwzględnie pamiętać, że nawet niewielka dawka alkoholu drastycznie zaburza funkcjonowanie organizmu. Prowadzi to do poważnych problemów z koncentracją oraz błędnej oceny sytuacji na drodze. Znacznie opóźniony czas reakcji sprawia, że w krytycznym momencie kierowca nie jest w stanie w porę zareagować, co w ułamku sekundy może zakończyć się prawdziwym dramatem.