Próbował wejść do szkoły w sobotę, utknął za kratkami. Konieczna była pomoc straży pożarnej

2026-04-15 10:14

Nietypowa interwencja służb na warszawskiej Pradze-Północ. Jeż zaklinował się między kratą a szybą piwnicznego okna w jednej ze szkół. Zwierzę prawdopodobnie weszło tam z ciekawości, jednak droga powrotna okazała się niemożliwa do pokonania. Do akcji ratunkowej wkroczył Ekopatrol oraz strażacy.

Ciekawski jeż w potrzasku. Z pułapki ratowali go strażacy. Jak on się tam wlazł!?

i

Autor: Straż Miejska w Warszawie/ Materiały prasowe

Interwencja Ekopatrolu na Pradze-Północ. Jeż uwięziony w piwnicznym oknie

W sobotnie popołudnie, 11 kwietnia, funkcjonariusze warszawskiego Ekopatrolu otrzymali nietypowe zgłoszenie. W jednej ze szkół na Pradze-Północ uwięziony został jeż. Po dotarciu pod wskazany adres strażnicy miejscy zlokalizowali zwierzę, które znajdowało się w pułapce między szybą a metalowym zabezpieczeniem okna w piwnicy. Wyglądało na zdrowe, ale było zestresowane.

Próby samodzielnego wyciągnięcia kolczastego intruza z opresji spełzły na niczym. Funkcjonariusze zastanawiali się, w jaki sposób ssak zdołał przecisnąć się przez tak wąskie szczeliny. Z uwagi na to, że była sobota, budynek szkoły był zamknięty, co uniemożliwiło najprostsze rozwiązanie problemu polegające na otwarciu okna od wewnątrz. Kiedy wszystkie bezinwazyjne metody zawiodły, na miejsce wezwano jednostkę straży pożarnej.

uwięziony jeż

i

Autor: Straż Miejska w Warszawie/ Materiały prasowe

Akcja ratunkowa w Warszawie. Zestresowane zwierzę trafiło do specjalistów

Przybyli na miejsce strażacy musieli użyć siły wobec metalowej konstrukcji. Jak relacjonuje Jerzy Jabraszko ze Straży Miejskiej w Warszawie, sytuacja wymagała zdecydowanych i szybkich działań za pomocą odpowiedniego sprzętu.

"Zastosowali specjalistyczne narzędzie, któremu nie oprze się żaden metal, poszerzając jeden z otworów w kratach. Po chwili strażnicy z Ekopatrolu delikatnie wyciągnęli zwiniętego w kulkę jeża i umieścili go w transporterze"

uwięziony jeż

i

Autor: Straż Miejska w Warszawie/ Materiały prasowe

Oswobodzony z pułapki ssak został natychmiast przewieziony do Ośrodka Rehabilitacji Lasów Miejskich, gdzie trafił pod opiekę weterynaryjną. Eksperci po wstępnych oględzinach potwierdzili dobrą kondycję zwierzęcia. Po zakończeniu niezbędnych badań profilaktycznych jeż najprawdopodobniej odzyska wolność w swoim naturalnym środowisku.

Dokładne okoliczności, w jakich zwierzę wpadło w tarapaty, wciąż pozostają niejasne. Przedstawiciel warszawskiej straży miejskiej podzielił się jednak pewną teorią dotyczącą motywów działania kolczastego wędrowca.

"Według przypuszczeń znawców jeżych charakterów, w zakazane rejony mogła zwabić zwierzę ciekawość. Zaintrygowany jeż był w stanie przecisnąć się przez kraty, lecz później, gdy się zdenerwował, nie umiał odnaleźć dogodnego przejścia i z pomocą musieli przyjść ludzie"

To, co dokładnie wydarzyło się przy szkolnym oknie, prawdopodobnie na zawsze pozostanie już tylko tajemnicą uratowanego ssaka.

Jeże wielkości kciuka w Ośrodku Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu
Sonda
Często spotykasz jeże?