- CBŚP przeprowadziło zmasowaną akcję w Warszawie, rozbijając zorganizowaną grupę przestępczą.
- Zatrzymano 23 osoby, w tym pseudokibiców i "chemika" specjalizującego się w produkcji cracku.
- 6 z nich było poszukiwanych w związku z innymi sprawami.
Warszawa: Akcja CBŚP. 23 osoby zatrzymane, w tym pseudokibice i "chemik" od cracku
W operacji uczestniczyło ponad 300 funkcjonariuszy, w tym z Centralnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji „BOA” oraz Samodzielnych Pododdziałów Kontrterrorystycznych Policji z Białegostoku, Kielc, Lublina i Warszawy.
Pod osłoną nocy liczne czarne samochody podjechały pod budynki mieszkalne na terenie stolicy. Wysiedli z nich uzbrojeni po zęby kontrterroryści. Przeładowali broń, otworzyli drzwi i wrzucili do lokali granaty hukowe.
Łącznie zatrzymano 23 osoby, w tym członka grupy pełniącego rolę tzw. chemika, który specjalizował się w przekształcaniu kokainy w crack.
„Crack powoduje silne uzależnienie, prowadzi do wyniszczenia organizmu, poważnych zaburzeń psychicznych oraz eskalacji agresji. Ich obecność na rynku sprzyja rozwojowi przestępczości, w tym działalności środowisk pseudokibicowskich, generując realne zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego” – podkreśla kom. Krzysztof Wrześniowski, rzecznik prasowy komendanta CBŚP.
16 osób aresztowanych
Dodatkowo zatrzymano 6 osób poszukiwanych w związku z innymi sprawami. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, podejrzanym przedstawiono zarzuty m.in. kierowania i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a także produkcji i wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków. Sąd, na wniosek prokuratora, zastosował wobec 16 osób tymczasowe aresztowanie.
Narkotyki, pieniądze i dalsze śledztwo w sprawie gangu pseudokibiców
Podczas przeszukań zabezpieczono 80 tysięcy złotych, pochodzące z przestępczej działalności. Śledztwo ma charakter rozwojowy, a funkcjonariusze nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Policjanci na Pradze wyprowadzający kolejnych dilerów z bram kamienic na Brzeskiej czy Inżynierskiej to niemal codzienność. A handel narkotykami w tej dzielnicy nadal kwitnie. „Super Express” pytał niedawno Komendanta Głównego Policji i szefa MSWiA jaki jest plan na to, by Praga-Północ przestała być narkotykowym zagłębiem Warszawy.
– Bardzo duże sił zostały już tam skierowane, rozpoznajemy ten problem, komunikujemy się z tymi wszystkimi organizacjami działającymi na Pradze. Myślę, że ogromna praca policyjna za chwilę przyniesie wymierne efekty – odpowiedział nam wtedy Komendant Główny Policji Marek Boroń.
A szef MSWiA Marcin Kierwiński dodał: - Nie ma chyba w tej chwili większych akcji policji związanych z narkotykami, żeby nie były one powiązane z działaniami grup pseudokibiców. Obaj wiedzieli już wtedy zapewne o efektach akcji, o których wczoraj poinformowała CBŚP.
Polecany artykuł:
Polecany artykuł: