Spis treści
Wymuszanie opłat w Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym „Jaśmin”
Szokujące doniesienia płyną z Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego „Jaśmin” zlokalizowanego w Starym Goździe na terenie powiatu białobrzeskiego. Mowa o prywatnej instytucji, która oferuje całodobowe wsparcie osobom niesamodzielnym, chorym i wymagającym nieustannej opieki. Teoretycznie, koszty pobytu pensjonariuszy pokrywał Narodowy Fundusz Zdrowia.
Z ustaleń śledztwa wynika jednak, że szef placówki żerował na dramatycznej sytuacji rodzin swoich pacjentów. Bliscy obawiali się, że w przypadku braku zgody na uiszczenie nieformalnych opłat, dalszy pobyt chorego w ośrodku stanie pod znakiem zapytania. Dyrektor miał bezwzględnie to wykorzystywać, tłumacząc żądania finansowe m.in. rosnącymi kosztami utrzymania placówki. Rodziny były zmuszane do uiszczania dodatkowych, comiesięcznych opłat wynoszących nawet 450 zł za pacjenta. Pieniądze te trafiały bezpośrednio do prywatnej kieszeni szefa ośrodka.
Dyrektor „Jaśminu” usłyszał zarzuty korupcyjne
Śledztwo w tej sprawie prowadzą śledczy z Wydziału do walki z Korupcją KSP we współpracy z radomską Prokuraturą Okręgową.
Dowody zebrane w toku postępowania pozwoliły na sformułowanie zarzutów o charakterze korupcyjnym wobec dyrektora ośrodka. Mężczyzna został pociągnięty do odpowiedzialności m.in. za przyjmowanie korzyści majątkowych w związku z pełnioną funkcją publiczną. Za popełnienie tego czynu grozi mu nawet do 10 lat więzienia.
Na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Radomiu zadecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Policja apeluje do kolejnych rodzin ofiar z powiatu białobrzeskiego
Funkcjonariusze Komendy Stołecznej Policji nie wykluczają, że pokrzywdzonych może być znacznie więcej. Mundurowi zwracają się z apelem do wszystkich osób, wobec których szef Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego „Jaśmin” wysuwał żądania finansowe.
Wszelkie informacje w tej sprawie można zgłaszać w dowolnym komisariacie policji lub bezpośrednio kontaktując się z Wydziałem do walki z Korupcją KSP pod numerem telefonu: 47 723 77 70.
Mundurowi przypominają jednocześnie o zapisach art. 229 par. 6 Kodeksu karnego, gwarantującego klauzulę niekaralności. Przepis ten chroni osoby, które wręczyły łapówkę lub złożyły taką obietnicę. Warunkiem uniknięcia odpowiedzialności karnej jest samodzielne zgłoszenie tego faktu organom ścigania i wyjawienie wszystkich szczegółów przestępstwa, zanim służby wpadną na ten trop z innych źródeł.