Tajna rozprawa w Warszawie. Ruszył proces oskarżonych o podpalenie Marywilskiej na zlecenie Rosji

2026-10-12 14:04

W poniedziałek, 12 października w Sądzie Okręgowym Warszawa-Praga rozpoczął się proces osób oskarżonych o podpalenia wielkopowierzchniowych obiektów, w tym hali Marywilska 44. Działania te miały być realizowane na zlecenie rosyjskich służb. Wkrótce po otwarciu przewodu sądowego pojawił się wniosek o odroczenie. Ze względu na bezpieczeństwo państwa, sprawa toczy się za zamkniętymi drzwiami.

Pożar centrum handlowego na Marywilskiej

Początek procesu w Warszawie. Na sali brakuje oskarżonego Danila B.

Pierwsza rozprawa w Sądzie Okręgowym Warszawa-Praga rozpoczęła się w poniedziałek o godz. 11. Prokuratura wniosła o jej odroczenie z powodu nieobecności Danila B., obywatela Ukrainy zatrzymanego przez litewskie służby. Mężczyzna nie został jeszcze przekazany Polsce. Z korespondencji strony litewskiej wynika, że procedura może potrwać około dwóch miesięcy. O odroczenie wystąpił również obrońca oskarżonego.

Sąd zdecydował o wyłączeniu jawności całego procesu. Powodem jest ochrona ważnego interesu państwa, dlatego rozprawa toczy się za zamkniętymi drzwiami.

Na liście podpaleń Marywilska, OBI i IKEA

Akt oskarżenia obejmuje kilka zdarzeń, które śledczy uznają za akty sabotażu. Chodzi o podpalenie sklepu OBI przy ul. Radzymińskiej w Warszawie, pożar IKEA w Wilnie oraz zniszczenie centrum handlowego Marywilska 44. Śledczy badają także przygotowania do podpalenia sklepu IKEA w Rydze.

Według prokuratury podejrzewana grupa miała działać na rzecz Rosji, a jej członkowie pełnili różne role. Danil B. jest oskarżony m.in. o nagranie pożaru Marywilskiej 44 i przekazanie materiału osobom, które miały być jego zleceniodawcami. Prokuratura Krajowa podkreśla jednak, że nadal nie ustalono bezpośredniego sprawcy podpalenia hali ani bezpośredniego zleceniodawcy.

Dramat na Marywilskiej 44. Spłonęły tysiące stoisk

Do pożaru centrum handlowego Marywilska 44 doszło 12 maja 2024 r. W hali znajdowało się około 1400 stoisk i lokali usługowych. Straty poniosło około 2 tys. przedsiębiorców i ich pracowników. Śledczy zabezpieczali monitoring i dokumentację, a także przesłuchali ponad 70 świadków oraz 530 osób wynajmujących powierzchnie handlowe. Oględziny prowadziły zespoły z udziałem prokuratorów, policjantów i biegłych.

Wyroki za sabotaż w Warszawie i Wilnie. Poszukiwania liderów trwają

W październiku 2025 r. warszawski sąd skazał trzech obywateli Ukrainy za udział w zorganizowanej grupie o charakterze sabotażowo-terrorystycznym. Dwóch z nich skazano także za utrudnianie śledztwa dotyczącego podpaleń w Wilnie i Warszawie. Prokuratura wskazywała ponadto dwóch mężczyzn podejrzewanych o kierowanie grupą i koordynowanie działań sabotażowych. Nie przedstawiono im dotąd zarzutów, ponieważ się ukrywają. Są poszukiwani na podstawie europejskich nakazów aresztowania i listów gończych.

ROLKI