- Niskie temperatury to śmiertelne ryzyko dla osób bezdomnych, starszych oraz będących pod wpływem alkoholu.
- Każdego dnia patrole policji sprawdzają miejsca, w których mogą chronić się potrzebujący.
- Poprzednie sezony zimowe również zbierały tragiczne żniwo, co pokazują statystyki.
- Warto wiedzieć, gdzie szukać pomocy i jak zgłaszać przypadki osób narażonych na zamarznięcie.
Grupy podwyższonego ryzyka
Mundurowi nieustannie przypominają, że spadki temperatur są skrajnie niebezpieczne przede wszystkim dla ludzi dotkniętych kryzysem bezdomności. W grupie szczególnie narażonej na wychłodzenie znajdują się także seniorzy, osoby samotne oraz te, które przebywają na zewnątrz pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze regularnie kontrolują pustostany, klatki schodowe oraz inne lokalizacje, w których mogą szukać schronienia osoby potrzebujące. Patrole reagują na każde zgłoszenie, kierując zagrożonych do bezpiecznych placówek pomocowych.
- Każdego dnia policjanci patrolują ulice, pustostany, klatki schodowe i miejsca, gdzie ktoś może potrzebować pomocy. Reagują, sprawdzają, udzielają wsparcia i przekazują osoby zagrożone do bezpiecznych miejsc - podaje Komenda Główna Policji.
Służby ponawiają prośbę o empatię i zgłaszanie wszelkich niepokojących sytuacji pod numerem alarmowym 112.
Pogoda wciąż groźna
Analiza danych pokazuje, że obecny sezon jest wyjątkowo trudny, a liczba ofiar wciąż rośnie. Prognozy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej potwierdzają, że zima nie odpuszcza, szczególnie w nocy. W miniony weekend na wschodzie i południu Polski termometry wskazywały nawet -16 stopni Celsjusza. Choć w niedzielę w niektórych rejonach, zwłaszcza na zachodzie, odnotowano dodatnie temperatury sięgające 9 stopni, to duże dobowe wahania temperatury wciąż stanowią poważne zagrożenie. W nocy z piątku na sobotę mróz był szczególnie dotkliwy, a w kolejnych dniach synoptycy przewidywali zmienną aurę.