Spis treści
Dachowanie BMW w Mąkolinie. Zginęła 14-letnia Ola
Do tragedii, która wstrząsnęła mieszkańcami, doszło w poniedziałkowy wieczór, 9 marca, w Mąkolinie w powiecie płockim. Na zakręcie drogi 18-latek kierujący BMW stracił panowanie nad autem i zjechał z jezdni. Rozpędzony samochód uderzył w znak drogowy, a potem wpadł do głębokiego rowu i dachował. Siła była tak potężna, że wszyscy podróżujący zostali wyrzuceni z całkowicie zniszczonego pojazdu.
Na miejsce natychmiast skierowano służby, w tym cztery karetki pogotowia i dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Mimo podjętej reanimacji 14-letnia Ola poniosła śmierć. Szokujące szczegóły zdarzenia relacjonował świadek, który jako jeden z pierwszych znalazł się przy rannych.
– Wszyscy leżeli poza samochodem, cali byli we krwi. To była masakra. Wziąłem tę dziewczynkę za ręce, ale już nie żyła – mówił reporterowi „Super Expressu” Andrzej Więckowski (67 l.).
Zatrzymanie kierowcy i pasażera po wypadku w Mąkolinie. Co dalej?
Pozostała czwórka nastolatków z poważnymi obrażeniami została przetransportowana do placówek medycznych. 16-letnia dziewczyna i 17-letni chłopak w stanie krytycznym zostali zabrani przez śmigłowce ratunkowe.
Śledztwo w sprawie natychmiast wszczęła prokuratura. Jak poinformował prokurator Bartosz Maliszewski, dla wyjaśnienia przyczyn wypadku kluczowa będzie ekspertyza biegłego z zakresu techniki samochodowej oraz wyniki sekcji zwłok zmarłej 14-latki. Ustalono już, że 18-latek kierujący pojazdem był trzeźwy.
W sprawie nastąpił istotny przełom. Śledczy przekazali informację o zatrzymaniu dwóch osób – 18-letniego kierowcy oraz 17-letniego pasażera. Obaj zostali ujęci przez policję bezpośrednio po opuszczeniu szpitala, do którego trafili z mniej poważnymi obrażeniami. Jak dotąd nie przeprowadzono z nimi formalnych czynności procesowych.
Śledztwo toczy się z artykułu 177 §2 Kodeksu karnego, który dotyczy spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym.
Szkoła w Nowym Miszewie żegna 14-letnią Olę
Zmarła w wypadku 14-letnia Aleksandra uczęszczała do szkoły podstawowej w Nowym Miszewie. Placówka opublikowała wzruszające pożegnanie zmarłej uczennicy.
„Z ogromnym smutkiem i poruszeniem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszej uczennicy Aleksandry (...). Jej nagła śmierć jest dla całej społeczności szkolnej bardzo bolesna. Ola była częścią naszej szkolnej rodziny i pozostanie w naszej pamięci oraz w naszych sercach” – napisano w komunikacie szkoły.
Tragiczny wypadek w Mąkolinie: