Przerażający wypadek kolejowy pod Radomiem. Nie żyje jeden z pasażerów

W Sokolnikach Suchych koło Radomia doszło do poważnego wypadku kolejowego. Jak dowiedział się „Super Express”, zderzenie pociągu osobowego z ciężarówką zakończyło się śmiercią jednej osoby. Mimo starań lekarzy radomskiego szpitala, nie udało się uratować życia ciężko rannego pacjenta.

Nie żyje pasażer pociągu IC2820

Tragiczne informacje napływają z Radomia. Dziennikarze „Super Expressu” ustalili, że zmarła jedna z ośmiu osób przewiezionych do szpitala po dramatycznym zdarzeniu na torach.

Do katastrofy doszło przed południem, około godziny 11.15, na przejeździe w Sokolnikach Suchych. Jadący z Lublina do Szczecina pociąg IC2820 zderzył się z ciężarówką. W chwili wypadku w składzie znajdowało się blisko sto osób.

Wbrew pierwszym, nieoficjalnym doniesieniom mówiącym o śmierci kierowcy ciężarówki, podinsp. Katarzyna Kucharska z mazowieckiej policji sprostowała, że ofiarą jest jeden z pasażerów pociągu.

Radomski Szpital Specjalistyczny potwierdza zgon

W wyniku wypadku kolejowego do radomskiego szpitala specjalistycznego trafiły dwie osoby. Jedna z urazem kończyny dolnej, a druga w trakcie reanimacji. Niestety, nie udało się jej uratować. Wspólnie ze służbami ustalamy tożsamość osób poszkodowanych i również uruchomiliśmy numer telefonu, pod którym osoby z rodziny mogą dowiadywać się informacji o stanie zdrowia swoich najbliższych - mówi Wiktoria Kościelniak, rzecznik Radomskiego Szpitala Specjalistycznego.

Śledztwo radomskiej prokuratury po katastrofie

W wyniku kolizji rannych zostało w sumie nie mniej niż dwadzieścia osób. Pasażerowie, którzy nie potrzebowali pomocy medycznej w szpitalu, zostali przetransportowani autokarami do biblioteki w Skrzynnie. Funkcjonariusze policji rozpoczęli tam przesłuchania i niezbędne czynności.

Zabezpieczamy rejestratory i dane pociągu. Sprawdzimy też, czy we wraku pojazdu znajduje się rejestrator danych. Pomogą nam one wyjaśnić okoliczności tego wypadku. Wiele wskazuje na to, że betoniarka uderzyła w pierwszy wagon pociągu - wyjaśnia radomska prokuratura.