55-latek chciał schłodzić się w rzece. Zniknął pod powierzchnią
Do tragedii doszło w środę, 5 sierpnia, przed południem w miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. Około godziny 11.50 służby otrzymały zgłoszenie o mężczyźnie, który podczas kąpieli w Bugu zniknął pod powierzchnią wody. O zdarzeniu jako pierwszy poinformował Miejski Reporter.
- 55-letni mężczyzna był ze znajomymi ochłodzić się nad rzeką, wszedł do wody i zniknął pod powierzchnią - przekazała aspirant sztabowa Aneta Nasiłowska z Komendy Powiatowej Policji w Wołominie w rozmowie z TVN24.
Na miejsce natychmiast skierowano liczne siły ratownicze. W akcji uczestniczyli strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Wołominie, posterunku JRG Wołomin w Tłuszczu, druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Kuligowie oraz ratownicy OSP Ratownictwo Wodne w Ślężanach.
Do działań dołączyła również Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego z JRG nr 1 oraz ratownicy WOPR Legionowo. Poszukiwania prowadzono zarówno z powierzchni rzeki, jak i pod wodą.
Po kilkudziesięciu minutach 54-letni mężczyzna został odnaleziony przez strażaków z OSP Ratownictwo Wodne w Ślężanach. Ratownicy wydobyli go na brzeg, gdzie natychmiast rozpoczęto resuscytację krążeniowo-oddechową.
Polecany artykuł:
Walka o życie 55-latka nie przyniosła skutku
Przez kolejne kilkadziesiąt minut strażacy i zespół ratownictwa medycznego walczyli o życie poszkodowanego. Niestety, mimo podjętych działań, nie udało się przywrócić mu funkcji życiowych. Lekarz stwierdził zgon 55-latka.
Okoliczności tragedii będą wyjaśniane przez policję pod nadzorem prokuratury. Śledczy ustalą, jak doszło do zdarzenia i co było przyczyną utonięcia mężczyzny.
Zobaczcie zdjęcia z miejsca zdarzenia w galerii poniżej: