Wybuch butli gazowej na Bielanach. Altanka zniknęła z powierzchni ziemi. Ranny mężczyzna w szpitalu

2026-02-23 18:49

Na warszawskich Bielanach rozegrał się prawdziwy dramat. W pobliżu Cmentarza Północnego, eksplodowała butla gazowa w niewielkim pawilonie. Siła wybuchu doszczętnie zniszczyła konstrukcję. Wstrząsający incydent spowodował poważne poparzenia u mężczyzny, który przebywał w środku i wymagał natychmiastowej hospitalizacji. Na miejsce zdarzenia ściągnięto liczne zastępy służb.

Co wybuchło na Bielanach?

Poniedziałkowe popołudnie, 23 lutego, przyniosło mieszkańcom Bielan chwilę grozy, która na długo zapadnie im w pamięć. Przed godziną piętnastą przy ulicy Dziekanowskiej, w bezpośrednim sąsiedztwie Bramy Zachodniej Cmentarza Północnego, doszło do niezwykle gwałtownego wybuchu butli gazowej.

Eksplozja objęła jeden z niewielkich pawilonów, przekształcając go w stertę gruzu i zdemolowanych szczątków. Niewyobrażalna siła uderzenia całkowicie zniszczyła konstrukcję o skromnych wymiarach około 2x3 metry, pozostawiając po sobie jedynie zgliszcza i porozrzucane elementy.

W chwili wybuchu wewnątrz feralnego pawilonu przebywał mężczyzna. Mimo dramatycznych okoliczności i rozległych zniszczeń, poszkodowany zdołał o własnych siłach wydostać się spod rumowiska zawalonej altanki. Niestety, mężczyzna doznał poważnych poparzeń, które wymagały natychmiastowej interwencji medycznej. Zespół ratownictwa szybko przetransportował go do szpitala, gdzie otrzymał specjalistyczną opiekę.

Skutki eksplozji butli gazowej

Służby ratunkowe pojawiły się na miejscu zdarzenia niemal natychmiast po zgłoszeniu, świadcząc o skali zaangażowania w tego typu incydenty. Pięć zastępów straży pożarnej, w tym doświadczony dowódca z JRG 11, podjęło intensywne działania, zabezpieczając teren i neutralizując potencjalne zagrożenia, takie jak pozostałe w pawilonie butle gazowe.

Współpraca z ratownictwem medycznym i policją była kluczowa dla opanowania sytuacji, zapewnienia pomocy poszkodowanemu oraz rozpoczęcia wstępnych czynności wyjaśniających. Funkcjonariusze policji, po zakończeniu akcji ratowniczej, przystąpili do szczegółowego dochodzenia, aby precyzyjnie ustalić wszystkie okoliczności i przyczyny tego niecodziennego wybuchu.

Obrazy, które uwieczniono na miejscu zdarzenia, są wręcz przerażające i dobitnie świadczą o potężnej energii uwolnionej podczas eksplozji. Przewrócony dach, porozrzucane meble, gruz oraz charakterystyczne niebieskie butle gazowe – wszystko to tworzyło apokaliptyczny pejzaż, jakby okolica została dotknięta przez prawdziwy żywioł. 

Zobaczcie zdjęcia z miejsca zdarzenia w galerii poniżej.

Co ujawni śledztwo policji?

Z relacji strażaków wynika, że skutki tej eksplozji mogły być wręcz katastrofalne, gdyby w feralnym momencie w pobliżu pawilonu znajdowały się większe grupy ludzi. Scenariusz z licznymi ofiarami był realny, co tylko podkreśla powagę i skalę zagrożenia, jakie niosą ze sobą niekontrolowane wybuchy gazu w przestrzeni publicznej.

Tego typu zdarzenia są niestety przypomnieniem o konieczności zachowania najwyższej ostrożności przy obchodzeniu się z substancjami łatwopalnymi i regularnych kontrolach technicznych, zwłaszcza w obiektach użytkowanych przez osoby prywatne czy małe punkty usługowe, gdzie nadzór bywa mniej rygorystyczny.

Warszawa Radio ESKA Google News