25-latek zatrzymany w Warszawie. Wypłacał gotówkę z oszustw metodą na BLIK

2026-09-08 15:35

Podejrzanie zachowujący się mężczyzna najpierw pobrał pieniądze z bankomatu, a następnie odjechał z miejsca taksówką. Funkcjonariusze pionu kryminalnego z warszawskiego Mokotowa ruszyli tropem 25-letniego obywatela Ukrainy, który realizował kolejne wypłaty gotówki zebranej przez oszustów. Sprawca został ujęty na gorącym uczynku.

Cwaniak od BLIK-ów wpadł na gorącym uczynku. Krążył po bankomatach, wpadł podczas wypłaty
Autor: KSP/ Materiały prasowe

Zatrzymanie oszusta na Mokotowie. Nerwowe zachowanie zdradziło 25-latka

Mokotowscy śledczy zyskali cenną informację o osobie podejmującej nielegalne środki. Błyskawicznie rozpoczęli obserwację konkretnego urządzenia. Niebawem zjawił się tam chłopak pasujący do przekazanego rysopisu. Podejrzany rozglądał się z ogromnym niepokojem, zliczył banknoty, schował je do torby i odjechał taksówką. Policjanci ruszyli za nim.

Wypłaty z bankomatów w Warszawie. Pościg za obywatelem Ukrainy

Funkcjonariusze śledzili trasę 25-latka pomiędzy kolejnymi bankomatami na terenie stolicy. Mężczyzna nie zniknął z oczu mundurowym. Przy następnej próbie pobrania środków policjanci wkroczyli do akcji i ujęli sprawcę na gorącym uczynku. Zabezpieczono przy nim telefon i 7300 złotych.

Areszt dla 25-latka za oszustwa metodą na pracownika banku

Z ustaleń śledczych wynika, że chłopak dostawał przez komunikator kody BLIK, pozwalające mu na wybieranie gotówki. Pobrane fundusze następnie przekazywał swoim zwierzchnikom. Środki należały do ludzi, którzy uwierzyli rzekomym przedstawicielom banku i padli ofiarą manipulacji.

Zgromadzone dowody wystarczyły, by postawić 25-latkowi cztery zarzuty za przywłaszczenie 6300 zł należących do kilku pokrzywdzonych. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów złożyła wniosek, na podstawie którego sąd natychmiastowo aresztował podejrzanego. Obywatel Ukrainy przesiedzi w celi najbliższy kwartał, analizując swoje czyny.

Funkcjonariusze apelują, że autentyczny konsultant finansowy nigdy nie poprosi o podanie kodu BLIK, hasła do konta czy realizację przelewu. Gdy odbierzemy nietypowe połączenie, najlepiej natychmiast przerwać rozmowę i osobiście zweryfikować sytuację na oficjalnej infolinii.

Socjotechnika, wyłudzenia „na blika” – Iwona Prószyńska