Spis treści
Maszyniści zwolnią do 20 km/h
Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce poinformował w czwartek wieczorem o zmianie planów. Wcześniej zapowiadano, że protest potrwa przez całą dobę. Ostatecznie maszyniści będą strajkować od północy do południa. Przez ten czas, niezależnie od kategorii przejazdu kolejowo-drogowego, pociągi mają przejeżdżać z prędkością do 20 km/h. To oznacza, że utrudnienia przypadną także na godziny, kiedy wiele osób jedzie rano do pracy, szkoły czy przesiada się na kolejne połączenia.
Protest po katastrofie pod Przysuchą
Akcja jest reakcją na tragiczną katastrofę w Sokolnikach Suchych koło Przysuchy. Pociąg InterCity relacji Lublin Główny–Szczecin zderzył się tam z ciężarówką na przejeździe kolejowym. Zginęła 39-letnia pasażerka, a 10 osób trafiło do szpitali. Wstępne ustalenia wskazują, że ciężarówka wjechała na tory mimo sygnału świetlnego zakazującego wjazdu. Maszyniści chcą zwrócić uwagę na bezpieczeństwo na przejazdach kolejowo-drogowych.
Gest dobrej woli
ZZM tłumaczy skrócenie protestu troską o podróżnych i gestem dobrej woli. Związkowcy uznali również zapowiedzi ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka za pierwszy krok w kierunku rozwiązania problemów, na które zwracają uwagę od lat. Minister zapowiedział rozpoczęcie prac nad zmianami przepisów oraz rozwiązaniami technicznymi mającymi poprawić bezpieczeństwo na przejazdach.
Śledztwo trwa, kierowca nie został przesłuchany
Sprawę katastrofy prowadzi Prokuratura Rejonowa w Przysusze. Postępowanie dotyczy nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym. Na razie nikt nie usłyszał zarzutów. Zarówno kierowca ciężarówki, jak i maszynista są w poważnie ranni, dlatego nie wykonano z nimi dotąd czynności procesowych.