Halina Rogozińska skończyła 100 lat. Niezwykłe urodziny uczestniczki Powstania Warszawskiego

2026-11-01 10:31

To było wydarzenie, jakiego prawdopodobnie nie doświadczył jeszcze żaden z Powstańców Warszawskich. Halina Rogozińska, posługująca się pseudonimami Mała oraz Niebieska, świętowała swoje setne urodziny w jednej ze szkół na warszawskiej Ochocie w gronie ponad trzystu gości. Jubilatka otrzymała niezwykłe podarunki, w tym niebieską ławeczkę, specjalny utwór od Bovskiej, a także 60 tysięcy karteczek opisujących jeden „powód do zadowolenia”. Dzięki tej inicjatywie zabawa, którą w przeszłości przekazała jej mama, zyskała ogromny rozgłos.

Dwie uśmiechnięte seniorki trzymają się za ręce podczas urodzin Haliny Rogozińskiej. O jubileuszu przeczytasz na Eska Warszawa.
Autor: Paweł Dąbrowski

„Halinko, ty dla nas nie jesteś »Mała«, ty jesteś »Wielka«!” – wykrzyknął podczas składania życzeń stuletniej jubilatce Bogdan Bartnikowski, który w Powstaniu Warszawskim nosił pseudonim „Mały”. „Byłaś jedną z tych, która przynosiła nam w 1944 r. zawiadomienia, że walczymy i liczymy na zwycięstwo. Ale to był tylko początek, sto lat minęło, a ty wciąż opowiadasz tym młodym ludziom o walce i przekazujesz pozytywne wartości, które dla nas wszystkich są ważne” – dodał kombatant.

Dokładnie 30 października 2026 r. swoje setne urodziny obchodziła Halina Rogozińska, zasłużona weteranka Powstania Warszawskiego. W 1944 roku jako siedemnastoletnia łączniczka przenosiła ona meldunki pomiędzy oddziałami Armii Krajowej na Ochocie, a przez swój charakterystyczny niebieski płaszczyk zyskała pseudonimy „Mała” oraz „Niebieska”. Z okazji tego wyjątkowego jubileuszu działaczki z kampanii BohaterON połączyły siły z Liceum Ogólnokształcącym im. Bohaterów Powstania Warszawskiego, organizując dla kombatantki niezapomniane przyjęcie.

Halina Rogozińska otrzymała niebieską ławeczkę przed szkołą

Jubilatka została obdarowana wieloma wyjątkowymi upominkami. Bezpośrednio przed budynkiem szkolnym ustawiono niebieską ławeczkę, która pozostanie tam na stałe jako upamiętnienie postaci pani Halinki. Osoby odpoczywające na tym siedzisku będą mogły podziwiać odsłonięty rok wcześniej, z okazji 99. urodzin weteranki, mural z wizerunkiem Haliny Rogozińskiej. Towarzyszy mu specjalny napis przedstawiający jej życiową maksymę, która brzmi „Cieszcie się z drobnych rzeczy, nie czekajcie na te wielkie”.

„A gdy ktoś będzie miał zły dzień, niech usiądzie tutaj i pomyśli, że jutro będzie lepiej” – skomentowała wzruszona stuletnia bohaterka. Jak się szybko okazało, ten podarunek stanowił zaledwie wstęp do kolejnych przygotowanych dla niej atrakcji.

Piosenkarka Bovska nagrała utwór dla Haliny Rogozińskiej

Z inicjatywy organizatorek reprezentujących projekt BohaterON doszło do spotkania kombatantki z wokalistką Bovską. Efektem rozmowy artystki z uczestniczką Powstania Warszawskiego stała się muzyczna niespodzianka w formie piosenki. Piosenkarka zaprezentowała utwór zatytułowany „Niebieska” na premierze zorganizowanej dwa tygodnie przed jubileuszem, co zapoczątkowało kolejny podarunek, czyli społeczną akcję pod hasłem „Gra w zadowolenie”. Tekst kompozycji nawiązuje właśnie do tej zabawy, polegającej na codziennym odnajdywaniu choćby jednego drobnego powodu do radości. Panią Halinkę nauczyła tych zasad własna matka, a kobiety praktykowały ten zwyczaj nawet podczas pobytu w obozie jenieckim.

Kampania BohaterON i 60 tysięcy kartek na 100. urodziny kombatantki

Przedstawiciele kampanii BohaterON zainicjowali zakrojoną na szeroką skalę zbiórkę. Ludzie przesyłali drogą pocztową, przez internet lub wrzucali bezpośrednio do skrzynki w szkole na Ochocie małe kartki zawierające opis jednego, osobistego powodu do radości. Zgromadzone w ten sposób zapiski posłużyły do stworzenia specjalnej instalacji artystycznej, będącej następnym prezentem urodzinowym dla stulatki.

„Efekt przerósł nasze najśmielsze oczekiwania. Tu na instalacjach zmieściliśmy 9 tys. karteczek, a przyszło ich 60 tysięcy! Będziemy je sukcesywnie dostarczać Pani Halince, a ona będzie miała czytania na całą zimę, bo zapowiedziała, że przeczyta wszystkie” – relacjonuje Agnieszka Łesiuk-Krajewska, kierująca kampanią BohaterON i będąca główną pomysłodawczynią całego tego urodzinowego wydarzenia.

W piątkowe popołudnie, 30 października 2026 r., liczne grono zgromadzonych osób dzieliło wspólny powód do radości. Uroczystość jubileuszowa pani Halinki upłynęła w niezwykle pogodnej oraz pełnej wzruszeń atmosferze.

„Ja się cieszę, że mogłam być na takiej pięknej, niezwykłej uroczystości, cieszę się, że ta pamięć żyje w tak wielu młodych osobach. I ta optymistyczna gra w zadowolenie zatacza coraz szersze kręgi” – powiedziała w rozmowie z „Super Expressem” Irena Krajewska ps. Lala, będąca przyjaciółką Haliny Rogozińskiej. Osobiste powinszowania przekazał jubilatce także wspomniany wcześniej Bogdan Bartnikowski ps. Mały, który również walczył jako powstaniec na Ochocie.

Kolejka osób pragnących wyrazić swój szacunek była bardzo długa. Gratulacje składali między innymi burmistrzowie dzielnic Ochota oraz Wilanów, dyrekcja goszczącej wydarzenie placówki edukacyjnej, a także delegatka z ramienia Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Jak z uśmiechem przypomniała Agnieszka Łesiuk-Krajewska, gdy pytano weterankę o samopoczucie, zawsze ripostowała słowami „Dożyję setki, na złość ZUS-owi”.

Kiedy natomiast dziennikarze „Super Expressu” złożyli kombatantce życzenia zdrowia oraz doczekania 200 lat, Halina Rogozińska zareagowała z charakterystycznym dla siebie, zawadiackim uśmiechem. „Oj nieee. 200 to nie. Ale do 120 chciałabym dożyć, w zdrowiu i urodzie. Tylko, żeby na świecie było spokojniej” – podsumowała solenizantka.

Urodziny 100-letniej Hanny Rogozińskiej. Takich prezentów uczestniczka Powstania się nie spodziewała!

ROLKI