Pośmiertny awans dla Kacpra Mierzejewskiego. 23-letni policjant zginął w Piasecznie

2026-06-11 14:39

Miał zaledwie 23 lata, służył w policji i studiował bezpieczeństwo narodowe. Pod koniec maja zginął w tragicznym wypadku motocyklowym w Piasecznie. W czwartek bliscy, policjanci i motocykliści pożegnali Kacpra Mierzejewskiego podczas uroczystości pogrzebowych. W trakcie ceremonii odczytano decyzję o jego pośmiertnym awansie.

  • Kierowca samochodu zmienił pas ruchu, co doprowadziło do śmiertelnego zderzenia z 23-letnim policjantem jadącym na motocyklu.
  • Uczelnia oraz współpracownicy wyrazili głęboki smutek z powodu śmierci młodego studenta.
  • Uroczystości pogrzebowe odbyły się w czwartek, 11 czerwca.

Tragiczny wypadek w Piasecznie

Do tragedii doszło 29 maja na skrzyżowaniu ulic Puławskiej i Łabędziej w Piasecznie. Motocyklista jadący ul. Puławską zderzył się z osobowym oplem. Według ustaleń śledczych kierowca auta, który wcześniej zatrzymał się na czerwonym świetle na lewym pasie, nagle zmienił pas ruchu. 23-letni motocyklista nie zdołał uniknąć zderzenia. Siła uderzenia była ogromna. Mężczyzna zginął na miejscu.

Policjant i student

Ofiarą wypadku był 23-letni Kacper Mierzejewski - funkcjonariusz policji oraz student Wydziału Bezpieczeństwa Narodowego Akademii Sztuki Wojennej. Po jego śmierci uczelnia opublikowała poruszające pożegnanie.

Zginął młody człowiek stojący u progu życia zawodowego i osobistego. Łączymy się w bólu z jego rodziną, przyjaciółmi i współpracownikami – napisano w komunikacie.

Ostatnie pożegnanie

W czwartek (11 czerwca) odbył się pogrzeb młodego funkcjonariusza. Na cmentarz przybyły tłumy ludzi. Wśród uczestników znaleźli się policjanci z różnych jednostek, przełożeni, przyjaciele, rodzina oraz motocykliści, którzy postanowili oddać hołd zmarłemu koledze.

Podczas uroczystości odczytano decyzję o pośmiertnym awansie Kacpra Mierzejewskiego na wyższy stopień służbowy. Wręczono także Medal 30-lecia Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów Komendy Stołecznej Policji. 

- Człowiek chroni życie i bezpieczeństwo innych, czasem kosztem własnego spokoju, zdrowia, a nawet życia. Kacper wybrał drogę policjanta, chciał być tam, gdzie inni nie chcą być, reagować tam, gdzie inni odwracają wzrok i pomagać tym, którzy tej pomocy potrzebują - mówił duchowny podczas mszy.

Śledczy badają okoliczności

Okoliczności tragedii wyjaśnia Prokuratura Rejonowa w Piasecznie. Postępowanie ma ustalić dokładny przebieg zdarzenia oraz ostatecznie potwierdzić, czy kierowca opla naruszył przepisy ruchu drogowego i doprowadził do śmiertelnego wypadku. Śledczy analizują między innymi sposób wykonania manewru zmiany pasa ruchu przez kierującego samochodem.

Pijany kierowca przygniótł policjanta do barierek. Szaleńczy pościg ulicami Warszawy