Mława. Zmarł sierż. Paweł Michalskiego
Ta wiadomość spadła jak grom z jasnego nieba. W nocy z 20 na 21 października na wieczną służbę odszedł sierż. Paweł Michalski. Miał zaledwie 31 lat. W ostatnim czasie zmagał się z chorobą nowotworową. Smutne wieści przekazała Komenda Powiatowa Policji w Mławie.
„Odszedł człowiek, który z oddaniem pełnił służbę, a mundur był dla niego czymś więcej niż zawodowym obowiązkiem. Był wyrazem powołania, odpowiedzialności i gotowości do niesienia pomocy innym” - podało kierownictwo i załoga mławskiej policji.
Koledzy żegnają zmarłego policjanta
W oficjalnym komunikacie policji nie brakuje wspomnień i słów uznania dla zmarłego sierżanta.
„Zapamiętamy Pawła jako osobę pełną życzliwości, spokoju i opanowania. Był kimś, kto nie potrzebował wielkich słów, by dawać innym wsparcie. Swoją postawą, koleżeńskością i codzienną pracą zaskarbił sobie szacunek oraz sympatię tych, którzy mieli zaszczyt z Nim służyć i pracować” - wspominają zmarłego koledzy.
„Tej pustki nie wypełnią słowa. Pozostaną wspomnienia wspólnych służb, rozmów, chwil spędzonych razem i świadomość, że mieliśmy obok siebie wyjątkowego Człowieka” - dodają.
„Swoją obecnością budował poczucie bezpieczeństwa”
Sierż. Paweł Michalski służbę w Policji rozpoczął we wrześniu 2021 roku i od początku drogi zawodowej był związany z pionem prewencji. Jak wspominają mławscy policjanci „każdego dnia dawał świadectwo zaangażowania, sumienności i odpowiedzialności”.
„Był policjantem, na którego można było liczyć, kolegą, który swoją obecnością budował poczucie bezpieczeństwa” - podkreślają.