Jak powstał pomnik Fryderyka Chopina w Warszawie? Długa droga od projektu do odsłonięcia
Pomysł na stworzenie pomnika słynnego kompozytora zrodził się już w XIX wieku, jednak realizacja planu nie była prosta. W tamtym czasie Polska znajdowała się pod zaborami, a zgodę na budowę musiał wydać sam car Mikołaj II. Stało się to możliwe dopiero po osobistej interwencji śpiewaczki Adelaidy Bolskiej. Gdy w 1908 roku ogłoszono konkurs na projekt, zwyciężył rzeźbiarz Wacław Szymanowski. Zaproponował on wizję Chopina siedzącego pod wierzbą, co dzisiaj wydaje się nam oczywiste, ale wtedy budziło sporo dyskusji.
Konkurs w 1908 roku wygrał Wacław Szymanowski z sytuacyjną wizją Chopina pod pochyloną wierzbą. Ale droga od projektu do gotowego pomnika była długa – powiedział historyk.
Budowa napotykała kolejne przeszkody. Wygląd pomnika musiał zatwierdzić carski urząd w Petersburgu, a eksperci ciągle domagali się poprawek w cokole i otoczeniu rzeźby. Kiedy w końcu model wysłano do odlewni w Paryżu, wybuchła I wojna światowa. Firma odlewnicza zbankrutowała, a fragmenty formy zaginęły. Przez te wszystkie wydarzenia prace nad pomnikiem zostały wstrzymane na wiele lat i wydawało się, że projekt nigdy nie zostanie ukończony.
Budowa pomnika Chopina w niepodległej Polsce. Ignacy Jan Paderewski pomógł dokończyć projekt
Sytuacja zmieniła się dopiero po 1918 roku, kiedy Polska odzyskała niepodległość. W latach dwudziestych XX wieku powołano specjalny komitet, który miał doprowadzić sprawę do końca. W jego prace zaangażował się sam Ignacy Jan Paderewski, co nadało projektowi odpowiednią rangę. Udało się odnaleźć części starego modelu, zebrać potrzebne pieniądze i w końcu, w 1926 roku, wykonać odlew z brązu. Jako miejsce lokalizacji wybrano park przy Alejach Ujazdowskich, czyli teren dzisiejszych Łazienek Królewskich.
W latach dwudziestych reaktywowano Komitet Budowy Pomnika z udziałem Ignacego Jana Paderewskiego. Odnaleziono fragmenty modelu, zebrano fundusze i w 1926 roku wykonano odlew. [...] I w listopadzie 1926 roku pomnik odsłonięto. Uroczystości trwały trzy dni. Był to pierwszy nowy pomnik w niepodległej Polsce – powiedział historyk.
Odsłonięcie pomnika w listopadzie 1926 roku było wielkim wydarzeniem dla całej Warszawy, a uroczyste obchody trwały aż trzy dni. Choć na początku niektórzy mieszkańcy i krytycy kręcili nosem na nowoczesną formę rzeźby, Chopin pod wierzbą szybko zyskał sympatię ludzi. Stał się nie tylko ważnym punktem na mapie miasta, ale też symbolem odrodzonej ojczyzny, przy którym chętnie spotykali się warszawiacy.
Niemcy wysadzili pomnik Chopina w 1940 roku. Tak wyglądała powojenna rekonstrukcja
Spokój nie trwał długo, bo nadeszła II wojna światowa. Niemieccy okupanci chcieli zniszczyć polską kulturę i zlikwidować narodowe pamiątki. W maju 1940 roku podjęli decyzję o wysadzeniu pomnika Chopina w powietrze. Z całego monumentu został tylko pusty cokół i sadzawka. Zdjęcia zburzonej rzeźby trafiły do mediów w całej Europie i stały się dowodem na barbarzyństwo najeźdźcy. Dla Polaków był to ogromny cios, ale jednocześnie motywacja do walki o zachowanie własnej tożsamości.
W maju 1940 roku Niemcy wysadzili posąg, zostawiając tylko cokół i sadzawka. Zdjęcia zniszczonego pomnika obiegły Europę. Stały się symbolem niszczenia polskiej kultury. W 1946 roku zapadła decyzja o rekonstrukcji – powiedział historyk.
Zaraz po zakończeniu wojny, już w 1946 roku, zapadła decyzja, że pomnik musi wrócić na swoje miejsce. Zadanie było bardzo trudne, ponieważ posąg został całkowicie zniszczony. Rzeźbiarze musieli wykazać się wielką precyzją. Do odtworzenia formy wykorzystali uratowaną z domu Szymanowskiego małą gipsową głowę Chopina oraz niewielki model pomnika. Pomogła także analiza starych fotografii. Dzięki ogromnemu wysiłkowi specjalistów udało się wiernie odtworzyć rzeźbę, która do dziś stoi w warszawskich Łazienkach i przyciąga tysiące turystów na letnie koncerty.