Najmniej uczęszczany przystanek w stolicy
Niedawno wystąpiliśmy do Zarządu Transportu Miejskiego z prośbą o komentarz w sprawie rekordów w stołecznej komunikacji. Dzięki pozyskanym danym wiemy już, która linia autobusowa była najbardziej opóźniona w 2025 roku, a także, który przystanek w stolicy odnotował największą liczbę pasażerów w minionym roku.
Teraz pora przedstawić rekordzistę z drugiej części tabeli, czyli przystanek z najmniejszą liczbą pasażerów. W 2025 roku w stolicy był jeden zespół przystankowy, który znacząco wyróżnił się na tym tle. Mowa o zespole autobusowym Bronisława Czecha-Las znajdującym się na warszawskim Wawrze. W minionym roku z dwóch przystanków autobusowych tworzących to miejsce skorzystano zaledwie 1 400 razy. Dla porównania najchętniej używany zespół przystankowy, a więc Dworzec Centralny wygenerował łącznie aż 10,3 mln operacji (suma wejść i wyjść na danym zespole przystankowym).
Przepaść jest zatem ogromna, ale wystarczy rzut oka na mapę, by zrozumieć z czego się ona bierze. Zespół przystankowy Bronisława Czecha-Las znajduje się na dalekich obrzeżach Warszawy, w samym środku potężnego kompleksu leśnego, tuż obok rezerwatu przyrody im. Króla Jana Sobieskiego.
Można zatem przyjąć, że z przystanku autobusowego w tym miejscu korzystają zatem przede wszystkim turyści chcący odwiedzić pobliskie lasy i pospacerować, a którzy jednocześnie nie skorzystali z własnego środka transportu.
Najrzadziej używany przystanek w Warszawie - kto się tam zatrzymuje?
Co ciekawe na zespole przystankowym Bronisława Czecha-Las zatrzymują się aż cztery autobusy linii podmiejskich WTP. Są to następujące linie:
- 704 (łączący PKP Halinów z rondem Wiatraczna)
- 720 (łączący wieś Rzaktę z rondem Wiatraczna)
- 722 (łączący Osiedle Radiówek z rondem Wiatraczna)
- 730 (łączący Brzeziny z rondem Wiatraczna)
Warto jednak podkreślić, że jest to przystanek na żądanie zatem nie generuje on konieczności przymusowego zatrzymywania się pojazdów. Przy tak niskiej frekwencji jest to w pełni uzasadnione.